36-latek uratował Man Utd

Piłkarze Sir Alexa Fergusona idą jak burza! Manchester United pokonał w Londynie West Ham United 1:0 i powrócił na pierwsze miejsce tabeli Premier League. Zwycięstwo "Czerwonym Diabłom" dał gol Ryana Giggsa, który po indywidualnej akcji pokonał bramkarza "Młotów".

Manchester United w niedzielne popołudnie na Boleyn Ground walczył z West Hamem o powrót na fotel lidera. Na ten wyjazd nie załapał się Tomasz Kuszczak, a rezerwę dla Edwina van der Sara stanowił Ben Foster. Na stare śmieci wrócił Carlos Tevez, który wobec absencji Wayne'a Rooneya tworzył parę napastników z Dimitarem Berbatowem.

Reklama

Z trybun to spotkanie obserwował Jose Mourinho, który po raz kolejny analizował na żywo grę Man United przed zbliżającym się meczem Interu z "Czerwonymi Diabłami" w Lidze Mistrzów.

Po 10. minutach gry dwa groźne strzały na bramkę van der Sara oddali Lucas Neill i Carlton Cole, powołany na mecz towarzyski Hiszpania - Anglia.

W 20. minucie Berbatow trafił do siatki Roberta Greena, ale był na spalonym. Później golkiper "The Hammers" musiał wykazać się sporym refleksem przenosząc nad poprzeczką strzał Paula Scholesa, którego kierunek zmienił Cristiano Ronaldo.

Tuż przed przerwą Carlton Cole z pół obrotu wycelował w bramkę gości, ale ofiarnie na ciało przyjął jego strzał Rio Ferdinand.

Zaraz po zmianie stron ponownie Holendra próbował zaskoczyć Neill, ale van der Sar wyłapał podkręconą piłkę zmierzającą do jego prawego słupka.

Po godzinie gry "Młoty" nieudanie próbowały wyprowadzić piłkę spod własnego pola karnego. Odebrał ją Paul Scholes i podał na lewe skrzydło do Ryana Giggsa. 36-letni kapitan "Red Devils" ograł jak dzieci Cole'a i Scotta Parkera ścinając w pole karne, a następnie strzelił po ziemi przy długim słupku, nie dając Greenowi najmniejszych szans.

Podopieczni Gianfranco Zoli o mało co nie wyrównali po akcji Parkera, Marka Noble'a i Cole'a, który z bliska nie trafił w bramkę.

Pod koniec meczu Sir Alex Ferguson kurtuazyjnie zdjął z boiska Teveza, a publiczność podziękowała mu elegancko brawami za to, co kiedyś zrobił dla miejscowej drużyny.

Manchester United odzyskał dwupunktową przewagę nad Liverpoolem odnosząc czwarte z rzędu wyjazdowe zwycięstwo. Edwin van der Sar po raz trzynasty z rzędu zachował czyste konto bijąc w ten sposób o 15 minut rekord Wielkiej Brytanii - 1196 minut bez straty gola ustanowiony przez bramkarza Glasgow Rangers, Chrisa Woodsa na przełomie lat 1986/87. West Ham po sześciu kolejkach znalazł wreszcie swego pogromcę.

***

West Ham - Manchester United 0:1 (0:0)

0:1 Giggs 62. min

Żółte kartki:

WHU: Neill

MU: Vidić

Sędziował: Phil Dowd

Widzów: 34 958

West Ham: Green - Neill, Collins, Upson, Ilunga - Behrami (87. Tristan), Parker, Noble (77. Savio), Collison - Cole, Di Michele

Man Utd: Van der Sar - R. Da Silva, Ferdinand, Vidić, O'Shea - Ronaldo, Scholes, Carrick, Giggs - Tevez (87. Park), Berbatow

Zobacz wyniki i strzelców 25 kolejki Premier League!

Reklama

Reklama

Reklama