Aleksandra Rudzińska: Wiedziałem, że taka szansa może się nie powtórzyć

To był wyjątkowy wieczór w Innsbrucku. Podczas mistrzostw świata we wspinaczce na czas złoto trafiło do Aleksandry Rudzińskiej, a srebro do Anny Brożek. Czwarta była Aleksandra Kałucka. - Pojechałam do Austrii z nastawieniem i myślą, aby zdobyć złoto – powiedziała najlepsza zawodniczka globu.

24-letnia mistrzyni reprezentuje klub KW Kotłownia Lublin. Początek mistrzowskiej imprezy nie był dla niej zbyt przyjemny. W poprzedni piątek podczas eliminacji pszczoła użądliła ją w powiekę. Na szczęście absolutnie nie wpłynęło to na jej formę.

Reklama

W czwartek od początku na 15-metrowej ścianie biegała znakomicie. Spokojnie wygrywała pojedynki, a w finale wygrała z Brożek.

- Emocje dopiero opadają i to, co się stało, powoli do mnie dociera. Spodziewałem się i marzyłam o tym sukcesie. Wiedziałam, że jak nie teraz, to drugiej szansy może już nie być. Pojechałam do Innsbrucku z nastawieniem i myślą, aby zdobyć złoto – powiedziała Rudzińska, która trzy razy była mistrzynią świata juniorów. Sześć lat temu była wicemistrzynią Europy seniorek, a pięć brązową medalistką mundialu. W lipcu wygrała PŚ we francuskim Chamonix.

- Biegi z kimś z teamu nie są nigdy łatwe, ale dla mnie to nie jest ważne. Wychodzę przed ścianę i robię swoje. Moim celem jest dzwonek, a nie tak naprawdę pokonanie rywala. Oczywiście to jest cel pośredni. Zawodów na czas nie wygrywa się tylko szybkością, ale precyzją i bezbłędnością. Tak naprawdę, o to w tym wszystkim chodzi.

Za dwa lata w Tokio wspinaczka będzie w programie igrzysk.

- To dobre przygotowanie przed startem olimpijskim. Ale to będzie trójbój wspinaczkowy, więc będzie to trochę inaczej wyglądało niż w czwartek. Nie wybiegam za bardzo w przyszłość. Teraz skupiam się, aby odpocząć i zregenerować siły. Tym startem zakończyłam sezon. Celem kolejnym będą mistrzostwa świata w Tokio, które będą sprawdzianem przed igrzyskami – dodawała polska mistrzyni.

Wielobój, o którym mówiła Rudzińska, będzie składał się z boulderingu (rozwiązywania prostych problemów wspinaczkowych), prowadzenia – wspinaczki z liną oraz wyścigów na czas.

Dowiedz się więcej na temat: Aleksandra Rudzińska | wspinaczka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje