Chojecka w kadrze na Pekin

Do 262 sportowców wzrosła liczba reprezentantów Polski na Igrzyska XXIX Olimpiady Pekin 2008. W środę prezes PKOl Piotr Nurowski do składu ekipy powołał lekkoatletkę Klubu Sportowego Warszawianka, 31-letnią Lidię Chojecką.

Wielokrotna mistrzyni Polski na średnich dystansach, a także i na 10 000 m w 2007 roku, zdobywczyni dwóch złotych medali halowych mistrzostw Europy 2007, we wtorek, w mityngu Super Grand Prix IAAF w Monako przebiegła 1500 m w czasie 4.05,86 - lepszym o sekundę i 14 setnych od olimpijskiego minimum.

Reklama

Pogoń zawodniczki za wypełnieniem normy wyznaczonej przez PZLA trwała półtora miesiąca. Najbliżej celu była 24 czerwca, kiedy to w zawodach w Hiszpanii (Jerez de la Frontera) zabrakło jej 65 setnych sekundy (4.07,65).

Mimo różnych problemów Lidia Chojecka nie "złożyła broni", jednak kolejne starty nie przynosiły efektu. Mając nóż na gardle - jak to ocenił jej trener Zbigniew Król - zdecydowała się na ekstremalny wariant.

W sobotę, 5 lipca, po godzinie 22 wystartowała w Madrycie, gdzie uzyskała rezultat 4.11,24. W niedzielę o świcie odbyła lot do Berlina, skąd samochodem dojechała do Szczecina, by znów pokonywać 1500 m w mistrzostwach Polski. I ta próba nie powiodła się. Zmęczona zawodniczka uzyskała czas 4.20,37.

Ze Szczecina Chojecka udała się na obóz w Alpy Szwajcarskie, do położonego na wysokości 1800 m Sankt Moritz, aby "podładować akumulatory". Z gór zjechała do Londynu, gdzie 25 lipca 1500 m przebiegła w 4.13,63. Cztery dni później, we wtorek, osiągnęła upragniony cel - wywalczyła po raz trzeci prawo startu w igrzyskach. W Sydney (2000) była piąta (4.06,42), a w Atenach szósta (3.59,27).

Trener Zbigniew Król, gratulując Chojeckiej uporu i zawziętości w dążeniu do celu, podkreślił gest Wioletty Frankiewicz (AZS AWF Kraków), która wcześniej uzyskała minimum olimpijskie w dwóch biegach - na 1500 m i 3000 m z przeszkodami.

"Na nic zdałoby się minimum Chojeckiej, gdyby nie koleżeński gest Wioli, która złożyła w PZLA pisemne oświadczenie, iż w przypadku osiągnięcia przez Lidkę wskaźnika wyznaczonego przez związek, rezygnuje ze startu na 1500 m" - powiedział Zbigniew Król, przypominając, że warunki spełniły jeszcze Sylwia Ejdys (AZS AWF Wrocław) i Anna Jakubczak-Pawelec (KS Agros Zamość).

Szansę startu w Pekinie ma jeszcze Ewelina Sętowska-Dryk. Prezes PKOl Piotr Nurowski wyraził zgodę na wydłużenie terminu uzyskania minimum w biegu na 800 m do 1 sierpnia. Tego dnia zawodniczka AZS AWF Warszawa podejmie w Bochum (Niemcy) próbę pokonania dystansu w czasie nie gorszym niż dwie minuty.

Dowiedz się więcej na temat: PKOl | piotr nurowski | król | zbigniew | AWF | Pekin

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje