Cristiano Ronaldo pozwie opiekunkę do dziecka

Cristiano Ronaldo, jeden z najlepszych piłkarzy świata, pozwie do sądu byłą opiekunkę jego 14-miesięcznego syna. Zawodnik Realu Madryt zapowiedział, że wytoczy jej proces za zniesławienie na łamach bulwarowego "Correio da Manha".

Piłkarz zapowiedział, że pozew skierowany zostanie również przeciwko gazecie, która na początku sierpnia na łamach kolorowego dodatku "Vidas" opublikowała wywiad z byłą nianią dzieci Ronaldo i jego siostry Katii Aveiro - Manuelą Silvą.

Reklama

47-letnia opiekunka, zwolniona przed wakacjami przez rodzinę piłkarza, ujawniła gazecie, że Ronaldo junior ma dwie matki Meksykanki. "Katia powiedziała mi, że jedna z nich była dawczynią komórki jajowej, a druga zgodziła się wynająć brzuch. Żadna z nich nigdy nie widziała małego Cristianinho" - powiedziała "Correio da Manha" Silva.

Według niej, Ronaldo jest dobrym ojcem. "Poświęca praktycznie każdą wolną chwilę swojemu synowi. Nawet, gdy jest daleko, zawsze dzwoni, aby zapytać o dziecko. Jest stuprocentowym ojcem. Również obecna przyjaciółka Ronaldo bardzo dobrze traktuje Cristianinho" - stwierdziła Silva.

Opiekunka poinformowała bulwarowe pismo, że zgodziła się udzielić wywiadu dla "dobra piłkarza".

"Mam nadzieję, że otworzy on oczy i zobaczy, ile intryg rozgrywanych jest wokół niego. Ani matka, ani siostry Cristiano Ronaldo tak naprawdę nie lubią jego przyjaciółki Iriny Shayk. Uważają ją za osobę fałszywą i nie chcą jej zaakceptować. W obecności Cristiano odgrywają jedynie teatr" - powiedziała ex-niania małego Ronaldo.

"Nie mogę powiedzieć wszystkiego. Ujawniłam tylko to, o czym Katia opowiada na co dzień wszystkim" - wyznała zwolniona opiekunka dziecka portugalskiego piłkarza.

Z Lizbony Marcin Zatyka

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo | Real Madryt | opiekunka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje