Ele Opeloge z Samoa odebrała medal igrzysk w Pekinie

Ele Opeloge z Samoa, po wielu perturbacjach, odebrała w swoim kraju, przyznany jej po latach, medal igrzysk olimpijskich w... Pekinie.

Podnosząca ciężary jedyna medalistka olimpijska z Samoa w końcu odebrała w ojczyźnie srebrny medal za występ w 2008 roku. Na uroczystości obecny był premier kraju, zaś jeden z miejscowych dzienników ufundował jej nagrodę w wysokości 15 tys. dol.

Reklama

Na igrzyskach w stolicy Chin Opeloge zajęła 4. miejsce w kategorii +75 kg, ale zawodniczki, które uplasowały się przed nią - druga Olha Korobkowa z Ukrainy oraz trzecia Marija Grabowiecka z Kazachstanu - zostały zdyskwalifikowane w zeszłym roku przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) po ponownym przebadaniu próbek uczestników olimpiad w Pekinie i w Londynie (2012).

W grudniu mieszkająca w Nowej Zelandii zawodniczka nie mogła przybyć do ojczyzny na galę "Samoa Sports Awards", podczas której miano jej wręczyć krążek. Miała wówczas nieuregulowane sprawy pobytu w Nowej Zelandii, a przylot na Samoa mógłby oznaczać brak możliwości powrotu do Nowej Zelandii, w której ubiegała się o prawo stałego pobytu. Teraz zdecydowała się na przyjazd.

31-letniej Opeloge medal wręczyli w stolicy Apii premier wraz z ministrem sportu i kultury. Obydwaj na uroczystości wystąpili w niebieskich koszulach z krótkimi rękawami, zaś ich szyje - podobnie jak zawodniczki - przyozdabiały tradycyjne w rejonie Pacyfiku wieńce-girlandy, zwane na Samoa ulu.

Ponieważ rząd Samoa nie przewiduje żadnej gratyfikacji finansowej dla medalistów olimpijskich, 15 tys. dolarów zebrała dla sztangistki gazeta "Samoa Observer".

Na igrzyskach w Londynie w 2012 roku Opeloge uplasowała się na 6. miejscu, a cztery lata później w Rio de Janeiro nie startowała. W Brazylii zastąpiła ją młodsza siostra Mary, która niosła flagę kraju podczas ceremonii otwarcia.

Dowiedz się więcej na temat: podnoszenie ciężarów | samoa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje