Finowie kuszą Mikę Kojonkoskiego

Fiński Związek Narciarski złożył trenerowi Mice Kojonkoskiemu propozycję powrotu do pracy z narodową reprezentacją skoczków narciarskich - poinformowały tamtejsze media. Szkoleniowiec od 2002 roku prowadzi kadrę Norwegii.

Kojonkoski rozpoczął pracę w Norwegii, gdy skoki narciarskie w tym kraju były w poważnym kryzysie. Po roku już uzyskał pierwsze efekty. W mistrzostwach świata w 2003 we włoskim Predazzo w konkursie drużynowym Finowie zajęli trzecie miejsce, a Tommy Ingebrigtsen zdobył indywidualnie srebrny medal na skoczni K-95.

Reklama

W sezonie 2003/2004 Norwegowie wygrali wszystkie konkursy drużynowe, a w klasyfikacji końcowej Pucharu Świata zajęli dwa miejsca na podium - drugi był Roar Ljoekelsoey, a trzeci Bjoern Einar Romoeren.

W 2006 roku na igrzyskach olimpijskich w Turynie Norwegia zdobyła brązowy medal w drużynie, a Lars Bystoel złoty i brązowy w konkursach indywidualnych. Odkryciem Kojonkoskiego był Anders Jacobsen, który w sezonie 2006/2007 zajął 2. miejsce w Pucharze Świata i wygrał 55. Turniej Czterech Skoczni.

Skoki narciarskie w Finlandii ponownie znalazły się w kryzysie. W sezonie 2009/2010 najlepszy z Finów Janne Ahonen zajął w klasyfikacji Pucharu Świata 11. miejsce, Harri Olli był 14. Ahonen wrócił do skakania po rocznej przerwie, podczas igrzysk w Vancouver odniósł poważną kontuzję, po której musiał poddać się operacji i nie wiadomo, czy jeszcze wróci na skocznie.

Finowie spodziewają się, że Kojonkoski zgodzi się wrócić do kraju i rozpocząć budowę nowej drużyny na igrzyska olimpijskie w Soczi w 2014 roku. Aby jednak tak się stało, zgodę na to musi wyrazić Norweski Związek Narciarski, z którym Fin ma podpisany kontrakt do 1 kwietnia 2011 roku.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: kojonkoski | skoki narciarskie | skoki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje