Futbol amerykański: finał Ligi Mistrzów we Wrocławiu

Wrocław w dniach 22-24 lipca będzie organizatorem finału Ligi Mistrzów w futbolu amerykańskim. Poza miejscowymi Panthers w stolicy Dolnego Śląska zagrają Koc Rams z Turcji, Milano Seamen z Włoch i Danube Dragons z Austrii.

Jak powiedział prezes Panthers Jakub Głogowski, finał Ligi Mistrzów będzie największym wydarzeniem w historii futbolu amerykańskiego w Polsce. - To dla nas ogromne wydarzenie. Wygraliśmy prawo organizacji turnieju z Mediolanem i Stambułem. To pokazuje, że rozwój futbolu amerykańskiego w Polsce został w Europie zauważony i mamy coraz mocniejszą pozycję - dodał.

Reklama

Finałowy turniej zostanie rozegrany w formule final four. 22 lipca odbędą się półfinały, w których Panthers zmierzą się z Danube Dragons, a Milano Seamen z Koc Rams, a 24 lipca zwycięzcy spotkają się w finale. Wszystkie ekipy wcześniej rywalizowały w fazie grupowej Ligi Mistrzów i w swoich grupach okazały się najlepsze.

Nie jest jeszcze pewne, na jakim obiekcie zostaną rozegrane mecze. Na pewno nie będzie to mogący pomieścić ponad 40 tysięcy kibiców Stadion Wrocław. Organizatorzy przyznali na konferencji, że czynią starania, aby areną zmagań najlepszych drużyn, które wystartowały w tym sezonie w Lidze Mistrzów, był obiekt przy Oporowskiej.

Współorganizatorem turnieju będzie Wrocławski Komitet Organizacyjny The World Games 2017, czyli igrzysk sportów nieolimpijskich, gdzie futbol amerykański będzie jedną z dyscyplin na zaproszenie.

- Będzie to dla nas cenna próba przed igrzyskami, kiedy przyjadą do nas zespoły narodowe Niemiec, Japonii i Stanów Zjednoczonych. Wtedy będziemy mogli ich ugościć na wyremontowanym już Stadionie Olimpijskim. Tegoroczny finał Ligi Mistrzów będzie też świetną promocją samego The World Games - skomentował wiceprezes komitetu organizacyjnego wrocławskiego The World Games Adam Roczek.

Dowiedz się więcej na temat: futbol amerykański

Reklama

Reklama

Reklama