Gospodarze chcą wygranej

Szwajcaria - Portugalia, spotkanie Dawida z Goliatem. Piłkarze Szwajcarii, jako pierwsi z 16 drużyn uczestniczących w mistrzostwach Europy, stracili szansę awansu do ćwierćfinału.

Portugalczycy, jako pierwsi zdobyli miejsce w gronie najlepszych ośmiu drużyn obecnych ME. Wynik niedzielnego meczu nie zmieni sytuacji żadnej z tych drużyn.

Reklama

- Szwajcaria nie wygrała jeszcze meczu w mistrzostwach Europy. Teraz mamy przed sobą cel - odnotować pierwsze zwycięstwo. Dlaczego nie uczynić tego w meczu z Portugalią ? -powiedział trener reprezentacji Szwajcarii Jakob Kuhn.

Jego stanowisko podziela kapitan reprezentacji, Ludovic Magnin. - Zamierzamy tworzyć historię. Zdajemy sobie sprawę, w jakiej jesteśmy sytuacji po dwóch meczach, po dwóch porażkach. Ale dlaczego nie mamy wejść do historii tylnymi drzwiami - powiedział.

Szwajcarzy grali w ME w 1996 w Anglii i w 2004 r w Portugalii. Efektem ich występu (wliczając mecze z obecnych mistrzostw) są dwa remisy i sześć porażek i ani jednej wygranej.

Czy Szwajcarom uda się osiągnąć sukces w meczu z Portugalią? Siłę tej drużyny osłabiły kontuzje Erena Derdiyoka, Marco Strellera i przede wszystkim Alaxandra Freia. A na domiar kłopotów trenera Kuhna - ciężka choroba jego żony. Jednak po dziewięciu dniach bycia w stanie śpiączki - wybudziła się, a to - jak podkreśliły szwajcarskie media - dobry omen.

Portugalczycy w komfortowej sytuacji podchodzą do niedzielnego meczu - po cennym zwycięstwie nad Czechami (3:1) trener Luiz Felipe Scolari dał im dzień wolny. Piłkarze zebrali się więc dopiero w piątek. Z wyjątkiem Deco, który wybrał się do Barcelony w sprawach kontraktu i ma dołączyć do drużyny w piątkowe popołudnie.

- Mamy do przemyślenie kilka spraw. Awansu już nam nikt nie odbierze, zastanawiam się więc nad doborem składu na mecz ze Szwajcarami. Wielu naszych piłkarzy ma za sobą wyczerpujący sezon. Może niektórym dam odpocząć - powiedział Scolari.

Jako ostatni, meczem finałowym w Lidze Mistrzów, sezon zakończyli: Cristiano Ronaldo (Manchester United), Paulo Ferreira, Jose Bosingwa, Ricardo Carvalho (Chelsea Londyn).

Scolari jest zadowolony z formy piłkarzy. - Mamy generalnie dobrą drużynę, a piłkarze tryskają fantastyczną energią, grają widowiskowo. O kondycji naszego zespołu świadczy i fakt, że w obu meczach zademonstrowała dobrą dyspozycję w drugich połowach meczu - powiedział.

Prognozowane składy:

Szwajcaria: 1. Diego Benaglio; 5. Stephan Lichtsteiner, 20. Patrick Mueller, 4. Philippe Senderos, 3. Ludovic Magnin; 19. Valon Behrami, 8. Goekhan Inler, 15. Gelson Fernandes, 16. Tranquillo Barnetta; 12. Eren Derdiyok lub 22. Johan Vonlanthen, 10. Hakan Yakin

Portugalia: 1. Ricardo; 4. Bosingwa, 15. Pepe, 16. Ricardo Carvalho, 2. Paulo Ferreira; 5. Fernando Meira, 10. Joao Moutinho; 17. Ricardo Quaresma, 6. Raul Meireles, 11. Simao Sabrosa; 9. Hugo Almeida

Stadion: St. Jakob Park, Bazylea (42 500) Sędziowie - główny: Konrad Plautz, asystenci: Egon Bereuter i Markus Mayr (wszyscy Austria), techniczny: Ivan Bebek (Chorwacja); niedziela, 20.45.

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | scolari | Portugalia | Szwajcaria

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje