Jeździecka Cavaliada w Warszawie - innowacyjne podłoże na Torwarze

Cavaliada Warszawa w dniach 13-16 marca to ostatnia impreza cyklu jeździeckich zawodów w skokach przez przeszkody. Pierwsze odbyły się w grudniu w Poznaniu, drugie zaplanowane są w Lublinie. Na Torwarze konie skakać będą na podłożu jakiego jeszcze nie było.

- Na Torwarze stworzymy najlepsze podłoże jakie jest w stanie wytworzyć nasza firma. To nasz wynalazek, który doceniany jest przez organizatorów największych zawodów jeździeckich w skokach przez przeszkody i w powożeniu na świecie. Pracowalismy m.in. dla organizatorów mistrzostw świata w USA - powiedział Markus Fleischmann przedstawiciel niemieckiej firmy Otto.

Reklama

Nowość polega na zastosowaniu specjalnej maty wyposażonej w dołki. Umożliwiają one odpływ wody, a ponadto powodują większą stabilność, co ma niebagatelne znaczenie zwłaszcza w skokach przez przeszkody. Zwykle kładzionych jest kilka warstw. W przypadku Torwaru, gdzie podłoże jest twarde, położonych zostanie odpowiednio mniej.

Niemcy przygotowywać będą arenę przez siedem dni. Do Warszawy materiał dostarczy trzydzieści TIR-ów.

Na Torwarze sympatycy jeździectwa będą świadkami czterech finałów, w tym najważniejszego - Ligi Europy Centralnej Pucharu Świata. Nie zabraknie także rywalizacji w powożeniu i ujeżdżeniu.

Zawody w stolicy będą ostatnim etapem Cavaliada Tour 2013/2014. Łączna pula nagród w trzech odsłonach imprezy wynosi 1,3 mln złotych. Najlepszy polski zawodnik otrzyma nagrodę rzeczową - samochód Volkswagen Up. Po pierwszych zawodach w Poznaniu prowadzi Niemiec Felix Hassmann, który wyprzedza Belga Jana Vincklera oraz swojego rodaka Marco Kutschera. Najlepszy z biało-czerwonych, zwycięzca Cavaliady Tour 2012/2013 Jarosław Skrzyczyński plasuje się na trzynastym miejscu.

Dowiedz się więcej na temat: jeździectwo | torwar | Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama