Jolanta Kumor laureatką konkursu Trenerka Roku

Jolanta Kumor została laureatką 17. edycji konkursu Trenerka Roku, organizowanego przez Komisję Sportu Kobiet PKOl. Pod jej opieką Paweł Fajdek po raz trzeci został m.in. mistrzem świata w rzucie młotem. Jest też szkoleniowcem kadry narodowej.

Kumor to była pierwsza trenerka Fajdka. To ona poznała się na jego talencie i zainspirowała do wyczynowego uprawiania sportu. Po pierwszych wspólnych latach, gdzie - jak sam zawodnik podkreśla - była nie tylko trenerem, ale przede wszystkim wychowawcą i "drugą mamą", oddała go pod skrzydła Czesława Cybulskiego.

Reklama

Fajdek po igrzyskach w Rio de Janeiro, gdzie nieoczekiwanie odpadł w eliminacjach, postanowił wrócić do Kumor. W 2017 roku po raz trzeci został mistrzem świata, po raz czwarty zdobył złoty medal Uniwersjady i prestiżowy cykl IAAF Hammer Throw Challenge, zwyciężył w 18 z 19 zawodów krajowych i zagranicznych.

"To dla mnie ogromny zaszczyt, Na dąb można wspiąć się w różny sposób, ale czasami potrzebna jest pomoc, dlatego chciałabym podziękować mojemu małżonkowi, który jest moim bohaterem" - powiedziała.

Wyróżnienie otrzymała także Ewa Bresińska-Krawiec i Edyta Małoszyc. Pierwsza nich jako kajakarka zdobyła 19 medali mistrzostw Polski w różnych kategoriach wiekowych. A po zakończeniu kariery była m.in. trenerką współpracującą w przygotowaniach olimpijskich Londyn 2012 trzykrotnej medalistki tej imprezy Anety Koniecznej. Jej zawodnicy biorą udział i zdobywają medale mistrzostw Europy i świata.

"Bardzo się cieszę, że po raz drugi staję tutaj przed państwem. To sukces także mojej rodziny, dzięki której mogę realizować pasję. Nie byłoby mnie tutaj, gdyby nie moi podopieczni, a także klub Warta Poznań" - przyznała.

Małoszyc związana jest z pięciobojem nowoczesnym i jest główną trenerką biegania w klubie ZKS Drzonków. W 2017 roku jej zawodnik Kamil Kasperczak zdobył kwalifikację na Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie w Buenos Aires. Jej podopieczną jest także mistrzyni Europy do lat 23 Natalia Dominiak.

"Jest to dla mnie pierwsza taka nagroda i jestem bardzo wzruszona. Cieszę się, że moje doświadczenie mogę przenieść na trenerską współpracę z zawodnikami. A to, że praca daje sukcesy i jest dostrzegana, to dla mnie dodatkowa nobilitacja" - skomentowała Małoszyc.

Nagrody dla trenera pracującego z kobietami za osiągnięcia w 2017 roku otrzymali Krzysztof Kaliszewski i Zdzisław Staniul, a wyróżniony został Witold Kopron.

Kaliszewski jest szkoleniowcem mistrzyni olimpijskiej i rekordzistki świata w rzucie młotem Anity Włodarczyk. Ich współpraca rozpoczęła się w 2012 roku, a w 2017 zaowocowała trzecim mistrzostwem świata w karierze. Wcześniej pod jego skrzydłami zostawała także mistrzynią olimpijską.

Z kolei Staniul to uznawany za jednego z najlepszych trenerów żeglarstwa na świecie. Kadrą narodową opiekuje się od 2003 roku. Dwukrotnie prowadził załogi w igrzyskach. W Londynie Agnieszkę Skrzypulec z Jolantą Ogar oraz w Rio de Janeiro Skrzypulec z Irminą Mrózek Gliszczynską. Twórca największych sukcesów polskiej 470-tki - złotego medalu mistrzostw świata oraz brązowego mistrzostw Europy.

Kopron to - podobnie jak Kaliszewski - trener specjalizujący się w rzucie młotem. W zawodzie pracuje od 1972 roku. Obecnie opiekuje się wnuczką Malwiną, która w ubiegłym sezonie zajęła trzecie miejsce w mistrzostwach świata oraz wywalczyła złoty medal Uniwersjady.

Laureatem w kategorii "Nagroda dla trenera za całokształt pracy" został Zbigniew Kowalczuk, który od 28 lat jest nauczycielem i trenerem kajakarstwa w Wałczu. Jest współautorem sukcesów olimpijskich medalistek z igrzysk w Atenach, Pekinie, Londynie i Rio de Janeiro.

Za promowanie sportu kobiet nagrodę otrzymała Anna Bajan. Sama uprawiała pływanie, narciarstwo i pięciobój nowoczesny. Największe sukcesy osiągała w tej ostatniej dyscyplinie, w której zdobywała medale mistrzostw Polski oraz imprez międzynarodowych. Później pracowała jako nauczycielka wychowania fizycznego i trenerka. W 2012 została wybrana na prezesa Polskiego Związku Pięcioboju Nowoczesnego. Działa także w strukturach międzynarodowych, jest członkinią Komisji Sportu Kobiet, zasiada w Prezydium Zarządu PKOl.

"To ogromna satysfakcja, że stoję teraz tutaj i cieszę się, że konkurs ma kilka kategorii, bo trenerką nie jestem. Ta statuetka będzie stała na honorowym miejscu. Trafiło mi się robić to, co lubię i pracuję z ludźmi, którzy mnie inspirują i motywują do działania" - powiedziała.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje