Kobiety nie rezygnują ze skoków

Wprawdzie w programie zimowych igrzysk w Vancouver w 2010 roku nie ma skoków narciarskich kobiet, to jednak zawodniczki nie rezygnują ze starań, aby w tej konkurencji mogły walczyć o olimpijskie medale.

Kanadyjki złożyły pozew do Sądu Najwyższego prowincji Kolumbia Brytyjska, w której znajduje się Vancouver. Domagają się, aby sąd przyznał rację ich staraniom o prawa olimpijskiego startu. Powołują się przy tym na Kanadyjską Kartę Praw i Swobód Obywatelskich.

Reklama

O tym czy dana konkurencja znajdzie się w programie igrzysk decyduje Międzynarodowy Komitet Olimpijski. A ten postanowił w 2006 roku, że skoków narciarskich kobiet nie będzie w Vancouver.

- To, że zawodniczki nie będą mogły walczyć o medale w Vancouver nie jest wynikiem ich dyskryminacji. Skoki kobiet nie są tak popularne jak mężczyzn. Może znajdą się w programie po igrzyskach w Soczi w 2014 roku - powiedziała Emmanuelle Moreau z departamentu mediów MKOl.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: medale | Vancouver

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama