Listkiewicz za barażami

30 lipca Polski Związek Piłki Nożnej przeprowadzi nowe głosowanie nad poprawką do projektu rozgrywek ekstraklasy w sprawie liczby spadkowiczów. Prezes związku Michał Listkiewicz będzie zwolennikiem opcji zakładającej baraże.

- Będę głosował za zmiana obecnej wersji. Poprę projekt 1+1. Niech z ekstraklasy spadnie bezpośrednio jeden klub, drugi zaś zagra baraż z czwartym zespołem drugiej ligi - wyznał Listkiewicz.

Reklama

Zdanie prezesa PZPN podziela Andrzej Pawelec. - Optowałem za wariantem, w którym jeden zespół spada, jeden gra w barażach, więc teraz będzie podobnie - wyjaśnia łódzki biznesmen, który zasiada w prezydium PZPN.

Odmienne stanowisko prezentuje natomiast Henryk Apostel. - Zagłosuje za systemem czterech drużyn awansujących do ekstraklasy i dwóch spadających. Jeśli na dole tabeli wytworzy się szybko bezpieczna strefa, to grozi nam, że liga będzie takim lelum polelum - barwnie tłumaczy były selekcjoner reprezentacji. Podobnie wypowiada się Leszek Jezierski. - Spadać z ekstraklasy musi więcej niż jeden zespół. Najlepsze byłyby dwa miejsce spadkowe i jedno barażowe - tłumaczy znany szkoleniowiec.

Oburzony dodatkowym głosowaniem jest z kolei prezes Odry Wodzisław, Ireneusz Serwotka. - Źle się dzieje, skoro PZPN podważa demokratyczną decyzję Polskiej Ligi Piłkarskiej. Musimy pokazać w głosowaniu szacunek dla formuły, która została wypracowana na marcowym posiedzeniu PLP - twierdzi Serwotka.

Dowiedz się więcej na temat: PZPN | Michał Listkiewicz | baraże

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje