Mourinho martwi się brakiem skuteczności

Przed sezonem, jak nie on, Jose Mourinho obiecał, że Real Madryt pod jego wodzą będzie prezentować atakujący styl. W pięciu pierwszych kolejkach zespół strzelił jednak tylko sześć goli, a w ostatniej nie umiał pokonać bramkarza beniaminka Levante Walencja.

To drugi przypadek w tym sezonie, że "Królewscy" bezbramkowo remisują. Na starcie sezonu taki wynik uzyskali z Mallorcą.

Reklama

- Martwię się, ponieważ straciliśmy już cztery punkty, dlatego że nie zdobywamy bramek - stwierdził Mourinho. - Biorąc pod uwagę liczbę naszych sytuacji, powinniśmy ich mieć więcej na koncie. To nie jest normalne, że potrzeba tak wielu okazji do strzelenia gola. Dobrze byłoby wykorzystać dwie, trzy z sześciu. W meczu z Levante mieliśmy wiele szans, niektóre wyśmienite, ale nie zamieniły się one na bramki, dlatego nie możemy być zadowoleni z punktu - dodał Portugalczyk.

Real jest niepokonany w tym sezonie, ale dwa bezbramkowe remisy spowodowały, że drużyna zajmuje dopiero trzecie miejsce w tabeli Primera Division, mając dwa punkty straty do Valencia CF i punkt do FC Barcelona.

'Królewscy" nie mają natomiast problemów z tyłu, gdyż na razie stracili tylko jednego gola i Mourinho ma nadzieję, że to tylko kwestia czasu, gdy zmieni się sytuacja z przodu.

- Kontrolowaliśmy wszystkie mecze, nie ma potrzeby szukać nowych rozwiązań taktycznych. Nasze problemy nie mają związku z jakością piłkarzy. Wszyscy wiemy, że są to zawodnicy, którzy potrafią zdobywać dużą liczbę bramek przez wiele sezonów. W grze defensywnej drużyna prezentuje się solidnie, straciliśmy tylko jednego gola, a Iker Casillas jest prawie bezrobotny, jednakże jeżeli nie zdobywasz bramek, nie wygrywasz - mówił Portugalczyk.

W zeszłym sezonie początek Realu wyglądał zupełnie inaczej. W pięciu meczach pod wodzą Manuela Pellegriniego "Królewscy" strzelili 16 goli, a całe rozgrywki zakończyli ze 102 na koncie. Najlepszymi snajperami byli wtedy Cristiano Ronaldo i Gonzalo Higuain, którzy w sumie zdobyli 53 bramki.

Koledzy wierzą jednak, że ten duet wróci do swojej najwyższej formy.

- W zeszłym sezonie strzeliliśmy ponad 100 goli i ten zespół ma wielki potencjał w ataku. Absurdem byłoby w to wątpić - powiedział obrońca Alvaro Arbeloa.

- Mamy szczęście, że w naszej drużynie są Ronaldo i Higuain, ponieważ to najlepsi napastnicy na świecie - dodał.

Zobacz wyniki, strzelców goli i składy z piątej kolejki Primera Division oraz tabelę

AFP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Levante | Real | królewscy | Jose Mourinho

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje