MŚ w pięcioboju - awans Oktawii Nowackiej

Tylko Oktawia Nowacka zakwalifikowała się do piątkowego 36-osobowego finału mistrzostw świata w pięcioboju nowoczesnym w Warszawie.

W środowych eliminacjach odpadły Anna Maliszewska, Aleksandra Skarzyńska i Natalia Hachulska.

Reklama

23-letnia Nowacka (CWKS Legia Warszawa), triumfatorka finałowych zawodów Pucharu Świata, okazała się najlepsza w grupie B. Mistrzyni Polski Maliszewska (UKS Żoliborz Warszawa) była 15. w grupie A, Skarzyńska 17. w B, a Hachulska (obie UKS G-8 Bielany Warszawa) 14. w C, której do awansu zabrakło zaledwie dziesięciu punktów. W połączonych wynikach trzech grup uplasowała sie na 39. pozycji.

To oznacza m.in., że Polki nie będą się liczyć w walce o medale w klasyfikacji drużynowej (trójka bez Hachulskiej).

Nowacka wbiegła na metę trzymając się za rękę z Amerykanką Margaux Isaksen, która prywatnie jest dobrą koleżanką polskiej pięcioboistki. Obie miały sporą przewagę nad rywalkami, dlatego w taki sposób mogły kończyć bieg.

- Z szermierki jestem zadowolona. W tym roku pływałam już szybciej. W ogóle w konkurencjach wydolnościowych spisywałam się w tym roku lepiej. Niestety, przez pół roku nie da się utrzymać szczytu formy. W tym sezonie przyszedł zdecydowanie za szybko, ale dzięki temu wygrałam w finałowych zawodach Pucharu Świata. Dzisiaj dobrze mi się strzelało, kontrolowałam sytuację na trasie i właściwie ostatnie kółko to już pokonałam na luzie - powiedziała zawodniczka CWKS Legia.

W diametralnie innym nastroju była Skarzyńska, która nie weźmie udziału w walce o medale.

- Górę wzięły emocje. Dzisiaj szermierka nie była taka zła, chwilami brakowało może trochę szczęścia, może koncentracji. W porównaniu z poniedziałkowym startem w sztafetach było znacznie lepiej. Jednak punktów było za mało, co przełożyło się też na niezbyt dobre samopoczucie w kombajnie (bieg łączony ze strzelaniem - PAP), który był zawsze moją mocną stroną - powiedziała mocno rozgoryczona Skarzyńska.

21-letniej mistrzyni Polski Maliszewskiej, jak sama tłumaczyła, w lepszym występie przeszkodził jej stres.

- Wszystko wyszło średnio. Jak na debiut w MŚ to chyba jednak tragedii nie było. Do końca nie poradziłam sobie ze stresem. Szkoda, bo była szansa. Najbardziej denerwowałam się na szermierce. Stres mnie trochę zablokował i tych punktów na koniec zabrakło. W pływaniu wyrównałam rekord życiowy. Pierwsze strzelanie wyszło mi super, potem, gdy doszło zmęczenie, było już nieco gorzej - oceniła.

W grupie A zwyciężyła Brytyjka Samantha Murray, która wyprzedziła obrończynię tytułu Litwinkę Laurę Asadauskaite i Japonkę Renę Shimazu. W grupie C triumfowała Białorusinka Anastasija Prokopienko.

Debiutująca w MŚ Hachulska była zadowolona ze swojej postawy. - Szermierka nie poszła po mojej myśli. Trochę miałam słaby początek, później odrabiałam straty.

Z rywalizacji odpadła m.in. srebrna medalistka olimpijska z Aten, 38-letnia Łotyszka Jelena Rublevska. W 2005 roku wywalczyła brąz mistrzostw świata, których organizatorem także wtedy była Warszawa. Do medalowej rozgrywki zakwalifikowało się po osiem najlepszych pięcioboistek z każdej z trzech grup oraz 12 z najlepszymi wynikami. W 36-osobowym finale nie liczą się rezultaty z eliminacji.

W czwartek na obiektach stołecznej AWF odbędą się eliminacje mężczyzn.

Wyniki eliminacji do finału indywidualnego mistrzostw świata w pięcioboju nowoczesnym (w nawiasie miejsce Polek w klasyfikacji łączonej trzech grup):

grupa A

1. Samantha Murray (W.Brytania)     - 1079

2. Laura Asadauskaite (Litwa)       - 1069

3. Rena Shimazu (Japonia)           - 1068

...

15. (45.) Anna Maliszewska (Polska) - 1023

grupa B

1. Oktawia Nowacka (Polska)              - 1076

2. Margaux Isaksen (USA)                 - 1076

3. Zsofia Foldhazi (Węgry)               - 1066

...

17. (53.) Aleksandra Skarzyńska (Polska) - 1008

grupa C

1. Anastasija Prokopienko (Białoruś) - 1062

2. Gloria Tocchi (Włochy)            - 1062

3. Taciana Jelizarowa (Białoruś)     - 1062

...

14. (39.) Natalia Hachulska (Polska) - 1031

Dowiedz się więcej na temat: pięciobój nowoczesny | Anna Maliszewska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje