Piłkarze Wisły płacą za bilety

Za ponad dwa tygodnie krakowska Wisła podejmie na własnym stadionie przybyszów z północy, Lechię Gdańsk. Nie od dzisiaj wiadomo, że kibice obydwu drużyn darzą się ogromnym szacunkiem i z tej okazji piłkarze "Białej Gwiazdy" przygotowali dla fanów z Gdańska niespodziankę.

Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków już od dłuższego czasu zbiera fundusze na ugoszczenie "braci" z północy i na ten cel przeznaczona zostanie kwota 30 tysięcy zł. Swoje "trzy grosze" wtrącili również piłkarze mistrzów Polski, którzy za wstawiennictwem Marka Zieńczuka, postanowili ufundować tysiąc wejściówek dla kibiców przyjezdnych.

Reklama

Na ten szlachetny cel, kolegów z drużyny namówił popularny "Zieniu", który jak sam przyznaje Lechię nosi w sercu, gdyż jest przecież jej wychowankiem. Inny "wiślak" Tomasz Dawidowski, także reprezentował "biało-zielone" barwy.

Fani Lechii po meczu będą mogli liczyć na poczęstunek, w skład którego wejdzie grillowana kiełbaska i gorąca herbata. Przed stadioniem rozłożone zostaną namioty cateringowe, a zarządzane będą przez miłą i fachową obsługę.

Dla "lechistów" przewidziano również prowiant na drogę powrotną.

Mecz przyjaźni pomiędzy Wisłą i Lechią odbędzie się 15. listopada.

Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | bilety | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje