Polska - Reszta Europy 52:19 w meczu jubileuszowym rugby

Rugbiści reprezentacji Polski pokonali w Łodzi 52:19 (31:12) drużynę Reszty Europy w meczu, który uświetnił obchody 60-lecia Polskiego Związku Rugby (PZR).

Spotkanie na stadionie miejskim na Widzewie rozegrano dokładnie w 60. rocznicę zjazdu założycielskiego PZR. Było ono najważniejszym wydarzeniem jubileuszowych uroczystości związku zrzeszającego sympatyków rugby - dyscypliny sportu, którą w latach 20. sprowadził do kraju Francuz Louis Amblart, dyrektor szkoły językowej i szef wyszkolenia sportowego francuskiej armii.

Reklama

Obchody zorganizowano w Łodzi, bowiem w tym mieście w 1958 roku reprezentacja Polski w swoim pierwszym w historii rugby oficjalnym meczu pokonała NRD 9:8.

W sobotę rywalem biało-czerwonych był zespół złożony z europejskich zawodników. Duży zawód kibicom sprawili jednak Francuzi - Pascal Pape i Fabrice Estebanez, którzy w dorobku mają m.in. wicemistrzostwo globu i triumfy w Pucharze Sześciu Narodów. Dwie największe gwiazdy nie przybyły do Łodzi. W sumie w drużynie Europy na boisku pojawili się reprezentanci dziewięciu krajów: Rosji, Ukrainy, Rumunii, Gruzji, Szwajcarii, Finlandii, Szwecji, Norwegii i Luksemburga.

W pokazowym meczu, który z trybun oglądał m.in. Andrzej Gołota, walczono na poważnie i kibice obejrzeli kilka męskich starć, z których słynie rugby oraz wiele efektownych akcji. Tylko w pierwszej połowie zawodnicy obu zespołów siedem razy położyli piłkę na polu punktowym. Ozdobą widowiska była zaś indywidualna szarża przez całe boisko Szymona Sirockiego. Skrzydłowy Arki Gdynia uciekając kilku rywalom udowodnił, że słusznie uznawany jest za najszybszego gracza polskiej ekstraklasy.

Polacy już do przerwy prowadzili pewnie 31:12, a w drugiej połowie podwyższyli rozmiary zwycięstwa do 52:19. Oprócz Sirockiego punkty dla biało-czerwonych zdobyli: Grzegorz Szczepański (10), Daniel Gdula (6), Piotr Karpiński II, Dawid Plichta, Kamil Bobryk, Kevin Bracik, Wojciech Król (wszyscy po 5), Daniel Trybus (4) i Łukasz Szablewski (2). W ekipie Europy najskuteczniejsi byli Gruzin Toma Mchedlidze oraz Szwedzi Robin Franson i Federik Enstad (po 5 pkt).

Dla polskich rugbistów sobotni mecz był etapem przygotowań do jesiennej części rozgrywek Rugby Europe Trophy, w których podopieczni Blikkiesa Groenewalda zmierzą się z Czechami (28.10) i Mołdawią (18.11).

Wśród innych wydarzeń w ramach obchodów 60-lecia powstania PZR był m.in. mecz oldbojów reprezentacji Polski, w którym zagrało kilkudziesięciu byłych kadrowiczów oraz oficjalne uroczystości w Pałacu Poznańskiego. Podczas gali władze PZR odebrały ufundowany przez sponsorów sztandar, którego do tej pory związek nie posiadał.

Premierę miało też okolicznościowe wydawnictwo "Reprezentanci Polski Seniorów w Rugby XV 1958-2017" zawierające m.in. wykaz 294 oficjalnych międzypaństwowych spotkań kadry i biogramy 514 zawodników.

Dowiedz się więcej na temat: rugby

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje