Sir Alex nie obawia się sąsiada

Sir Alex Ferguson - menedżer Manchesteru United - przyznał w wywiadzie dla Sky Sports, że nie boi się rywalizacji ze wzmocnionym zespołem "The Citizens".

Nowi właściciele City pragną w najbliższym czasie stworzyć z lokalnego rywala, "Czerwonych Diabłów", najlepszą drużynę w Anglii. Sulaiman Al Fahim ma ponoć dziesięć razy więcej pieniędzy niż właściciel Chelsea, Roman Abramowicz, i chce dużo z nich wydać na futbol.

Reklama

Manchester City w ostatnim dniu okienka transferowego w Anglii kupił za 32,5 miliona funtów Robinho, który stał się najdroższym nabytkiem w historii angielskiego futbolu. A jak zapowiadają ludzie związani z zespołem, który występuje na City of Manchester Stadium, będą kolejne zakupy.

Ferguson przyznał jednak, że nie boi się lokalnego rywala: - Przybycie Al Fahima do City nie zmienia w naszej kwestii niczego. Kilka lat temu zainwestowano duże pieniądze w Chelsea, a jednak udało nam się od tamtej pory zdobyć dwa Mistrzostwa Anglii.

- Nie martwię się tym. Co roku walczymy o mistrzostwo z Chelsea, czy Arsenalem. Kolejny kontrkandydat do zdobycia tytułu Mistrza to dla nas tylko dodatkowa mobilizacja. - kontynuował 67-letni Szkot.

- 135 milionów funtów za Cristiano Ronaldo? Niech mówią co chcą. - zakończył Ferguson.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ferguson | city | Sir Alex Ferguson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL