Snooker. Pech nie opuszcza Adama Stefanowa

Drugi mecz w zawodowym tourze i druga porażka o włos. W kwalifikacjach World Open Adam Stefanów przegrał ze snookerowym "dinozaurem" Stephenem Maguire'em 4:5.

Debiutujący w gronie zawodowców 24-latek z Zielonej Góry wszedł w sezon bez kompleksów. Maguire'a co prawda nie pokonał, ale napędził mu stracha.

Reklama

Polak prowadził 2:1, a straty na 3:3 odrobił 70-punktowym podejściem. Po taktycznej ósmej partii doprowadził do remisu 4:4 i decydującej partii, ale tam musiał uznać wyższość pięciokrotnego triumfatora turniejów rankingowych.

Warto wspomnieć, że deciderem zakończył się także pierwszy mecz Stefanowa w gronie zawodowców. Na początek profesjonalnej przygody jedyny polski zawodnik w tourze przegrał z Rorym McLeodem 3:4 w kwalifikacjach do Riga Masters.

Do końca lipca snookerzyści mają wakacje. Do stołów wrócą dopiero pod koniec miesiąca w Rydze, ale nie wszyscy. Adam Stefanów z racji odpadnięcia w kwalifikacjach do dwóch najbliższych turniejów ma wolne aż do 22 sierpnia, kiedy to rozpocznie się Paul Hunter Classic.

Dowiedz się więcej na temat: Adam Stefanów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje