Tor saneczkarski w Soczi będzie wolniejszy

Międzynarodowa Federacja Saneczkarska porozumiała się z organizatorami kolejnych zimowych igrzysk olimpijskich (Soczi 2014) w sprawie konstrukcji toru. Będzie on wolniejszy od tego, na którym w Whistler zginął Gruzin Nodar Kumaritaszwili.

- Ustaliliśmy, że prędkości osiągane na torze w Soczi będą niższe - poinformował sekretarz generalny federacji Svein Romstad. Jednocześnie zapewnił, że nie ma mowy o bardzo wolnym torze.

Reklama

Po tragicznym wypadku Kumaritaszwiliego organizatorzy zawodów zdecydowali się skrócić trasę przejazdu zawodników. Postarano się również o zabezpieczenie słupów podpierających dach. To właśnie uderzenie w jeden z nich doprowadziło do śmierci Gruzina.

Wybudowany kosztem ponad 100 milionów dolarów tor w Whistler uznawany jest za najszybszy na świecie. Przed igrzyskami w Vancouver organizatorzy byli jednak krytykowani, za to, że jest zbyt trudny, a dostęp do niego mają niemal wyłącznie Kanadyjczycy.

Rywalizację mężczyzn w jedynkach wygrał Niemiec Felix Loch. Kobiety walczą o medal w poniedziałek i wtorek (4 ślizgi).

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: whistler | Soczi 2014 | soczi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje