Znowu doping? Rosjanie uciekli przed kontrolerami

Grupa rosyjskich sportowców w sprytny sposób zdołała uciec przed kontrolerami Rosyjskiej Agencji Dopingowej (RUSADA).

Sportowcy szybko zareagowali, kiedy do Irkucka przyjechali kontrolerzy. Do pobrania próbek nie doszło, gdyż lekkoatleci zgłosili, że są chorzy lub zrezygnowali ze startu.

Reklama

Kontrolerzy mieli przebadać 36 zawodników, którzy zgłosili się do lekkoatletycznych mistrzostw Syberii w Irkucku.

Z udziału w imprezie wycofała się m.in. specjalizująca się w biegu na 3000 m z przeszkodami faworytka tej konkurencji Natalia Aristarchowa, legitymująca się rekordem życiowym 9.06,01, ustanowionym w grudniu ubiegłego roku.

Dowiedz się więcej na temat: Skandal dopingowy w Rosji

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje