Liga Mistrzów. Za każdym razem, gdy Barcelona odpada Messi nie strzela

Trudno w to uwierzyć, ale fakty są bezlitosne. Leo Messi nie strzelił ani jednego gola w dwumeczach pucharowych Barcelony, w których odpadała ona z Ligi Mistrzów! Stało się tak aż w dziewięciu przypadkach od sezonu 2006/2007.

Wyraźnie przegrany mecz ćwierćfinałowy z Romą (0-3) nie odbiegał pod tym względem od reguły. Messi miał w trakcie spotkania aż 19 niecelnych podań, tylko pięć razy strzelał na bramkę rywali, ale ani razu nie potrafił zaskoczyć bramkarza Romy.

Reklama

To nie przypadek, ale trwała tendencja, która powtarza się z roku na rok. Na tym etapie rozgrywek już od pięciu edycji Messi pozostaje bez gola. Tak jakby na mecze ćwierćfinałowe zupełnie się wyłączał. Tak było przed rokiem w spotkaniu z Juventusem, a wcześniej z Atletico, PSG (nawet jeśli Barcelona akurat wtedy awansowała do półfinału) i jeszcze raz z Atletico. W sumie 10 meczów, 900 minut spędzonych na murawie i zerowa skuteczność!

Co więcej, w ostatnich jedenastu latach, gdy Katalończycy odpadali z Ligi Mistrzów (na różnym etapie rozgrywek), Argentyńczyk nigdy nie trafiał do siatki, co daje kolejny argument tym wszystkim, którzy uważają, że gra i wyniki Barcelony są od niego całkowicie uzależnione.

Występy Leo Messiego w meczach Barcelony, w których odpadała ona z Ligi Mistrzów:

1. Liverpool (2006/2007) 180 minut/0 goli

2. Manchester United (2007/2008) 180 minut/0 goli

3. Inter Mediolan (2009/2010) 180 minut/0 goli

4. Chelsea (2011/2012) 180 minut/0 goli

5. Bayern Monachium (2012/2013) 180 minut/0 goli

6. Atletico Madryt (2013/2014) 180 minut/0 goli

7. Atletico Madryt (2015/2016) 180 minut/0 goli

8. Juventus Turyn (2016/2017) 180 minut/0 goli

9. Roma (2017/2018) 180 minut/0 goli

RP

Zobacz wyniki Ligi Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje