Amir Khan oskarża żonę o zdradę z Anthonym Joshuą

Takie rzeczy zdarzały się już w wielkiej piłce, ale nie boksie. Amir Khan (31-4, 19 KO), srebrny medalista olimpijski z Aten i były mistrz świata zawodowców w wadze junior półśredniej, rozchodzi się z żoną Faryal Makhdoom. Niby nic wielkiego, ale zarzucił jej między innymi... zdradę z Anthonym Joshuą (19-0, 19 KO), aktualnym championem wagi ciężkiej organizacji WBA i IBF.

Khan od dłuższego czasu ma problemy rodzinne. Najpierw odsunął się od rodziców, którzy okradli go z pieniędzy zarobionych między linami. Jego żona nigdy nie dogadywała się z mamą pięściarza, ale wydawało się, że teraz - gdy Amir zerwał więzy rodzinne, w ich małżeństwie będzie tylko lepiej. Papiery rozwodowe jednak już czekają.

Reklama

"Zawsze wspominała, że chciałaby spróbować z innym. Po prostu zmieniła kategorię na wyższą" - napisał między innymi angielski bokser.

"Nie oskarżaj innych pięściarzy tylko dlatego, że twoja kariera dobiega końca" - ripostowała jeszcze obecna żona. Wkrótce była żona. "Ja dałam z siebie sto procent w tym małżeństwie, ty prawie nic. Mogę więc chodzić z podniesioną głową. Bo to ja wybaczałam te wszystkie zdrady. Obnosisz się, jakim to jesteś muzułmaninem, tylko że cały czas towarzyszył ci alkohol i inne kobiety" - dodała.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje