Boks. Dyskwalifikacja Tony'ego Yoki podtrzymana

Francuska Rada Stanu podtrzymała roczną dyskwalifikację mistrza olimpijskiego w wadze super ciężkiej, boksującego obecnie zawodowo Tony'ego Yoki (5-0, 4 KO).

Pod koniec czerwca Francuska Agencja Antydopingowa (AFLD) nałożyła na 26-latka roczną dyskwalifikację za to, że trzykrotnie nie poinformował jej o miejscu swojego pobytu, uniemożliwiając przeprowadzenie wyrywkowych kontroli antydopingowych. Bokser się odwołał, ale nieskutecznie. Rada Stanu określiła jego zachowanie mianem "lekkomyślnego". Dodała, że jako doświadczony sportowiec Yoka powinien sobie zdawać sprawę z konsekwencji swojej postawy. - To nie pozwala nam poważnie rozważać tego, że roczne zawieszenie jest nieproporcjonalne - stwierdzono.

Reklama

Dyskwalifikacja dobiegnie końca w czerwcu przyszłego roku. Do tego czasu Yoka będzie mógł boksować poza granicami Francji, ale pięściarz mówił w przeszłości, że to go nie interesuje. W ojczyźnie ma zapewnione dobre warunki, m.in. przez telewizję Canal+, z którą podpisał w ubiegłym roku czteroletni kontrakt wart od 8 do 10 milionów euro.

Ostatni pojedynek 26-latek stoczył 23 czerwca w Paryżu, zwyciężając w dziesiątej rundzie Davida Allena.

Dowiedz się więcej na temat: Tony Yoka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje