Cleverly koniecznie chce rewanżu z Fonfarą

Nathan Cleverly (29-3, 15 KO) raz jeszcze podkreślił, że chce rewanżu z Andrzejem Fonfarą (28-3, 16 KO), z którym kilka tygodni temu przegrał po ekscytującej walce w Chicago.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

- Kto chciałby to zobaczyć ponownie? Nathan chce, więc wszystko zależy od Fonfary... #CleverlyFonfara2 - pisze Team Clev na Twitterze.

Kilka godzin wcześniej na portalu społecznościowym głos zabrał sam zainteresowany, podkreślając, że ma ochotę na kolejną walkę z Polakiem.

Max Fonfara, brat "Polskiego Księcia" i człowiek odpowiedzialny za PR w jego obozie, stwierdził, że gdyby Walijczyk naprawdę chciał rewanżu, toby go otrzymał. - Tak, chcę - krótko skomentował 28-latek.

- Nie chcę być dupkiem, ale wszystko z tobą OK? Kontuzje po walce wyglądały źle. Celem numer jeden dla Fonfary jest teraz tytuł - odpowiedział Max. Podkreślił przy tym, że jeżeli pieniądze będą się zgadzały, rewanż może się kiedyś odbyć.

Do pierwszej walki Fonfary z Cleverlym doszło 16 października. Po dwunastu efektownych rundach, w trakcie których pięściarze pobili kilka statystycznych rekordów w wadze półciężkiej, wygrał Polak.

Teraz mieszkający w Chicago zawodnik chciałby się po raz drugi zmierzyć z czempionem WBC Adonisem Stevensonem, którego w maju ubiegłego roku miał na deskach, ale ostatecznie przegrał decyzją sędziów.

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Fonfara | Nathan Cleverly | boks

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje