Co z mistrzowskimi pasami Tysona Fury'ego?

Wszyscy czekają na decyzje federacji WBA i WBO o ewentualnym pozbawieniu Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO) tytułów mistrza świata wszechwag. Wydawało się, że nastąpi to momentalnie, ale włodarze obu organizacji dają sobie jeszcze trochę czasu.

Gilberto Mendoza - prezydent World Boxing Association, wyraził gotowość pomocy Anglikowi, ale zastrzegł od razu, że to wcale nie oznacza pobłażania błędów i wykroczeń.

"Chcemy mu pomóc, ale na dziś nie mogę jeszcze powiedzieć, czy pozbawimy go tytułu, czy nie. Na pewno jednak substancje znalezione w jego organizmie są przez nas zabronione i musi ponieść za to konsekwencje. Nie ukrywam, że to dla nas spory problem, ponieważ zawsze dbaliśmy o czystość w sporcie" - stwierdził Mendoza.

Z kolei władze World Boxing Organization poinformowały, że nie pozbawią Fury'ego pasa do 20 października, czyli do czasu konwencji WBO.

Obecność kokainy w organizmie Fury'ego wykazały testy antydopingowe przeprowadzone we wrześniu przed odwołanym już pojedynkiem rewanżowym z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Anglik przyznał potem w obszernym wywiadzie dla amerykańskiego magazynu Rolling Stone, że sięgał po ten narkotyk wielokrotnie.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Tyson Fury | wba | WBO

Reklama

Reklama

Reklama