Daniel Geale pokonał Anthony'ego Mundine'a i obronił tytuł IBF

Australijski bokser Daniel Geale pokonał jednogłośnie na punkty na gali w Sydney swojego rodaka Anthony'ego Mundine'a (117:111, 117:111 i 116:112) i obronił tytuł mistrza świata federacji IBF w wadze średniej.

"Jestem zadowolony z przewagi jaką miałem, ale jednocześnie rozczarowany, że nie znokautowałem rywala" - powiedział po walce Geale, który był zdecydowanie bardziej aktywny od przeciwnika w pierwszej połowie walki.

Reklama

Od siódmego starcia pojedynek był bardziej wyrównany, ale ciosy Mundine'a nie robiły wrażenia na broniącym tytułu pięściarzu. Dlatego sędziowie jednogłośnie przyznali zwycięstwo Gealowi, z czym nie mógł się pogodzić jego rywal.

Tym samym, broniący po raz czwarty mistrzowskiego tytułu, Australijczyk udanie zrewanżował się swojemu rodakowi za porażkę z 2009 roku (po niejednogłośnej decyzji sędziów).

Dowiedz się więcej na temat: Daniel Geale

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje