Ekspert ESPN: Adamkowi pozostała rywalizacja z przeciętniakami

Tomasz Adamek (49-4, 29 KO) zadeklarował po porażce z Arturem Szpilką (17-1, 12 KO), że kończy bokserską karierę. Zdaniem eksperta ESPN-u Briana Campbella to dobra decyzja, bo z obecnymi możliwościami niespełna 38-letniego "Górala" stać co najwyżej na rywalizację z przeciętniakami wagi ciężkiej.

W środę Campbell brał udział w cotygodniowym czacie z kibicami szermierki na pięści. Jeden z nich zapytał, czy to już koniec Adamka.

"Prawdopodobnie tak. Została mu ewentualnie walka z Kimbo. Chociaż, gdy dobrze się nad tym zastanowić, chyba nawet to nie" - odparł amerykański dziennikarz, nawiązując do byłej gwiazdy internetu, a później zawodnika UFC i zawodowego boksera.

Adamek, który przegrał ze Szpilką jednogłośnie na punkty, wielokrotnie powtarzał, że na ring już prawdopodobnie nie wróci. Zostawił sobie wprawdzie małą furtkę, ale z pewnością nie dla Kimbo Slice'a.

"Jeżeli coś może mnie skusić, to dobra oferta finansowa. Walczyłem całe życie i jeśli dobre pieniądze pojawią się na stole, mogę wejść do ringu. Inaczej to nie ma sensu" - mówił "Góral" w jednym z wywiadów.

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Adamek | Artur Szpilka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje