Ewa Brodnicka mogła stracić pas mistrzyni Europy

- Ewa Brodnicka może stracić pas mistrzyni Europy w przypadku kolejnego przesunięcia terminu walki z Anitą Torti - uważa promotor polskiej pięściarki Mariusz Grabowski. Pojedynek o tytuł w wadze lekkiej odbędzie się 5 listopada w Łomiankach.

- Pierwotnie do walki Brodnickiej w obronie pasa mistrzyni kontynentu z Torti miało dojść wiosną tego roku. Niestety, Ewa doznała kontuzji nogi, dlatego potyczka została przełożona na 5 listopada w Krakowie. Niedawno okazało się, że tych zawodów nie będzie, dlatego musieliśmy w krótkim czasie zorganizować własną galę. Europejska unia (EBU) nie zgodziłaby się na kolejne przesunięcie pojedynku o tytuł pomiędzy Brodnicką i Torti, wszystko wskazuje na to, że zostałby on odebrany naszej zawodniczce przy zielonym stoliku - powiedział szef grupy Tymex Boxing Promotion Grabowski.

Reklama

Pochodząca z Zakroczymia Brodnicka jest niepokonana na zawodowych ringach; rekord 11-0. Z kolei jej rywalka ma na koncie 10 zwycięstw, 5 porażek i remis.

- Obecnie Ewa przebywa w Niemczech, gdzie trenuje pod okiem miejscowego szkoleniowca Dominica Junge. Bardzo dobrze układa się ich współpraca, a naszym marzeniem jest dojście do tytułu mistrzyni świata. Ale nie tylko w przypadku Brodnickiej, ale też Ołeksandry "Saszy" Sidorenko (4-0), pochodzącej z Ukrainy, a trenującej na co dzień w Łomiankach. W przeszłości była brązową medalistką amatorskich mistrzostw Europy. Ona również celuje bardzo wysoko w boksie zawodowym, a kolejną walkę stoczy na tej samej gali w Łomiankach, gdzie ma wielu swoich kibiców - dodał promotor.

Grabowski organizuje galę 5 listopada z Andrzejem Gmitrukiem, cenionym trenerem, który od lat angażuje się również w działania menedżerskie.

- Będziemy jak słynny bokser z Kazachstanu Giennadij Gołowkin, wielokrotny mistrz świata wagi średniej. On ma przydomek GGG, a my z Gmitrukiem będziemy GG. A tak na poważnie, liczę na owocną współpracę z Andrzejem, który świetnie sprawdza się w pracy trenerskiej - stwierdził.

Poza Brodnicką, gwiazdą wieczoru będzie Dariusz Sęk (26-2-1), najlepszy polski pięściarz kategorii półciężkiej, po trenującym na stałe w USA Andrzeju Fonfarze.

- Sęk stoczy swoją jubileuszową, 30. walkę. Do tej pory przegrywał jedynie za granicą w pojedynkach o tytuły interkontynentalne. To zawodnik 30-letni, który ma papiery na boksowanie o dużą stawkę - ocenił Grabowski zawodnika promowanego przez Gmitruka.

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Brodnicka

Reklama

Reklama

Reklama