​Gala w Wieliczce. Zimnoch: Nie obawiam się boksowania w kopalni soli

"Nie obawiam się boksowania w kopalni soli" - zadeklarował Krzysztof Zimnoch, który w sobotę w Wieliczce będzie walczył w kategorii ciężkiej z pochodzącym z Nigerii Gbengą Oluokunem. Polski pięściarz wraca na ring po dwuletniej przerwie spowodowanej kontuzją.

Zawody pod hasłem "Undergound Boxing Show" odbędą się pod ziemią, w kopalni soli.

Reklama

"Walczy się tam normalnie. Nie ma żadnych obciążeń, na przykład jeśli chodzi o oddychanie. Z tego co pamiętam, to normalnie się czułem. Nie obawiam się, że zjeżdżam 125 metrów pod ziemię" - powiedział Zimnoch, który miał już okazje walczyć w podkrakowskiej kopalni.

Nie chciał mówić na razie o swych planach po ewentualnym zwycięstwie: "Na razie chcę się skoncentrować na tym, co mam zrobić w najbliższym czasie".

Jak przypomniał promotor bokserski, organizator imprezy Tomasz Babiloński gala w Wieliczce jest organizowana już po raz siódmy.

"Wierzymy w to, że po raz kolejny pokażemy fajne widowisko sportowe" - powiedział.

Poinformował, że jest to na tyle udany projekt, iż zastanawia, czy nie organizować dwóch edycji w roku w tym miejscu. 

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Zimnoch

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama