Głowacki - Usyk. Nelson stawia na Usyka

- Jeśli Usyk nie zastopuje Głowackiego do końca dziewiątej rundy, to znaczy, że nie znam się na boksie - mówi Johnny Nelson, legenda wagi junior ciężkiej.

W sobotę w Gdańsku Głowacki (26-0, 16 KO) walczyć będzie z Ukraińcem Ołeksandrem Usykiem (9-0, 9 KO) o pas mistrza świata WBO w bokserskiej wadze junior ciężkiej. Polak broni tytułu.

Reklama

Johnny Nelson (45-12-2, 29 KO) wyśrubował rekord w ilości skutecznych obron tytułu w kategorii junior ciężkiej, który następnie wyrównał Marco Huck. Nie pobił go, bo na drodze stanął mu Głowacki.

Anglik był wdzięczny "Główce" za to, że nie pozwolił przebić Huckowi jego osiągnięcia. Docenia również umiejętności mistrza z Wałcza, ale w konfrontacji z Ukraińcem, mistrzem olimpijskim z Londynu sprzed czterech lat, stawia jednak na pretendenta. I to w dodatku na jego wygraną przed czasem.

- Głowacki pobił Hucka, jest bardzo dobry, ale nie ma drugiego takiego zawodnika jak Usyk. To przyszłość tej kategorii - powiedział Nelson.

- Jeśli Usyk nie zastopuje Głowackiego do końca dziewiątej rundy, to znaczy, że nie znam się na boksie - mówi z pełnym przekonaniem dawny mistrz organizacji WBO.

Transmisja gali w Gdańsku w PPV.

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Głowacki | Ołeksandr Usyk | boks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje