Gołota - Saleta jednak w Warszawie?

Nieoficjalnie wiadomo, że w najbliższym czasie Andrzej Gołota ma skrzyżować rękawice z Przemysławem Saletą i pożegnać się z polskimi kibicami. Chętni na stoczenie pojedynku są pięściarze, chętna do pokazania walki jest też telewizja Polsat.


Reklama

Oficjalnie walka nie została jednak potwierdzona. Jak udało nam się ustalić jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest problem z wyborem miejsca, w którym gala miałaby się odbyć. Pierwotnie mówiło się, że Saleta z Gołotą spotkają się w ringu 24 listopada w Hali Stulecia we Wrocławiu, ale organizatorzy rozważają również warszawski Torwar.

- Rozmowy z Warszawą są dość zaawansowane. Proszę zauważyć, że na miesiąc i parę dni przed walką nic nie wiadomo o sprzedaży biletów, więc miejsce i data gali nie mogą być dograne - podkreśla nasz informator.

Władze Wrocławia stawiają na promocję miasta poprzez boks (na budowanym na Euro 2012 stadionie odbyła się największa gala w historii polskiego pięściarstwa z udziałem Witalija Kliczki i Tomasza Adamka), ale - o czym poinformowała "Gazeta Wyborcza" - stolica Dolnego Śląska miała stracić finansowo na organizacji niedawnego rewanżowego pojedynku Krzysztofa Włodarczyka z Francisco Palaciosem.

Nie wiemy zatem gdzie i czy na pewno 24 listopada (a nie później) zmierzą się ze sobą Gołota i Saleta. Wiemy natomiast, że na organizacji walki zależy telewizji, a to jest w tym biznesie najważniejsze.

DJ

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Gołota | Przemysław Saleta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje