Jackiewicz zgarnie niezłą kasę za utrzymanie wagi

Już tylko godziny dzielą Rafała Jackiewicza od oficjalnej wygranej w zakładzie z kolegami z bokserskiej grupy KnockOut Promotions, w którym stawką było początkowo 55 tysięcy złotych.

Ponad rok temu znany ze swojego nieposkromionego apetytu "Wojownik" założył się z Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem (2o tys,), Arturem Szpilką (20 tys.), Andrzejem Wawrzykiem (5 tys.), Pawłem Kołodziejem (5 tys.) i znajomym spoza środowiska pięściarskiego (5 tys.), że do północy z 20 na 21 marca utrzyma swoją wagę w limicie 72 kg.

Reklama

Trójka z "zakładowiczów" już jakiś czas temu pogodziła się z porażką i wypłaciła Jackiewiczowi umowne (niższe od pierwotnych) kwoty. W grze pozostali już tylko Włodarczyk i Szpilka.

Wczoraj na podczas oficjalnego ważenia przed dzisiejszą galą "Wojak Boxing Night" w Strzelcach Opolskich " aktualny pretendent do tytułu mistrza świata wagi półśredniej federacji IBF ważył 68 kilogramów, czyli 4 mniej od zakładowego limitu. Sprawa zakładu wydaje się już zatem przesądzona, tym bardziej, że "Wojownik" twierdzi, iż do momentu walki nie "przytyje" więcej niż 3 kilo.

Bezpośrednia transmisja telewizyjna z gali w Strzelcach Opolskich, podczas której Jackiewicz zmierzy się w 8-rundowym pojedynku z Turkiem Turgay'em Uzunem (31-12-2, 19 KO) w Polsat Sport od godz. 20.30 i Polsat od godz. 00.35.

Informacja prasowa/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wojownik | KnockOut Promotions

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama