Krzysztof Głowacki: Jestem bardziej rozpoznawalny

"Nie zmieniłem się. Wciąż jestem tym samym cichym chłopakiem, który bardziej woli coś zrobić zamiast o tym gadać" - powiedział w krótkiej rozmowie z magazynem "The Ring", nazywanym też "Biblią boksu", Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO).

Nasz jedyny obecnie mistrz świata pas federacji WBO kategorii junior ciężkiej zdobył w połowie sierpnia, wygrywając przed czasem z długoletnim czempionem, Markiem Huckiem. Była to zarazem jedna z najlepszych potyczek minionego roku.

Reklama

"Nic się u mnie nie zmieniło. Polepszyła się tylko moja sytuacja finansowa no i jestem bardziej rozpoznawalny niż wcześniej. Za mną już operacje, wszystko jest w jak najlepszym stanie, jestem więc zdrowy i gotowy do boksowania. Przynajmniej raz w tygodniu pytam swojego promotora, kiedy mógłbym wrócić" - dodał pięściarz z Wałcza, który od kilku tygodni łączony jest ze Steve'em Cunninghamem (28-7-1, 13 KO). Do ich konfrontacji najwcześniej mogłoby dojść w kwietniu.

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Głowacki | Marco Huck | Steve Cunningham

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje