Marcin R. zatrzymany ws. prostytucji! Andrzej Grajewski zszokowany

Słynny działacz Andrzej Grajewski, były główny promotor pięściarza Marcina R., jest zszokowany zatrzymaniem swojego niedawnego podopiecznego w sprawie dotyczącej czerpania korzyści majątkowych z prostytucji. - Dla mnie to jest szok - podkreśla w rozmowie z Interią Grajewski.

- Miesiąc temu zakończyłem z Marcinem współpracę. Nigdy w życiu nawet bym nie pomyślał, że coś takiego może się zdarzyć - nie ukrywa swojego zdziwienia Grajewski.

Reklama

- Nie wtrącałem się w jego życie prywatne, ale to przecież, jak na boksera, bardzo dobrze ułożony chłopak. Po tej szokującej informacji nie miałem okazji zamienić z nim ani jednego słowa. W tym momencie w coś takiego się nie wcinam, dla mnie nie ma to najmniejszego sensu - skomentował były promotor pięściarza.

Według wiedzy Grajewskiego drugim zatrzymanym, czyli 25-latkiem, prawdopodobnie też jest pięściarz. - Wierzę, że wszystko nie jest wcale takie, jak wygląda z pierwszych informacji - liczy Grajewski.

Policja dzisiaj zatrzymała dwie osoby, w sprawie dotyczącej czerpania korzyści majątkowych z prostytucji. Z nieoficjalnych informacji, podanych przez portal naszemiasto.pl wynika, że jednym z podejrzanych jest znany pięściarz wagi ciężkiej Marcin R.

- Zostały zatrzymane dwie osoby do sprawy, którą prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, a śledztwo dotyczy czerpania korzyści majątkowych z prostytucji - powiedziała w rozmowie z Interią prok. Tatiana Paszkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

AG

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Grajewski | Tatiana Paszkiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje