Mariusz Wach kontra Artur Szpilka. Rewanż w ciągu pół roku?

- Wiem o tym, że muszę go "rozjechać", urwać głowę, żeby zwyciężyć - nie ukrywa Mariusz Wach (33-3, 17 KO), który już 10 listopada skrzyżuje rękawice z Arturem Szpilką (21-3, 15 KO) na gali w Gliwicach, organizowanej przez Andrzeja Wasilewskiego.

Teoretycznie "Szpila" będzie boksował na swojej gali. Mariusz jest więc przekonany, że będzie musiał wygrać w sposób przekonujący. A nawet jeśli wygra, to będzie musiał dać rewanż Arturowi. Pojedynek na szczycie polskiej wagi ciężkiej zakontraktowano na dziesięć rund.

- Jeśli wygram, mam w kontrakcie zapisany rewanż z Arturem w przeciągu pół roku. A jeśli nie z nim, to z innym zawodnikiem wskazanym przez Andrzeja Wasilewskiego - mówi były pretendent do pasów WBA/WBO/IBF wagi ciężkiej.

Obaj pięściarze rozpoczęli już pierwsze sparingi w ramach przygotowań do walki.

Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Wach | Artur Szpilka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje