Mariusz Wach niczym Ivan Drago. Mistrz świata Anthony Joshua pozuje z Polakiem

Mariusz Wach od tygodnia przebywa w Wielkiej Brytanii, gdzie pełni rolę sparingpartnera dla mistrza świata Anthony'ego Joshuy. Mistrz olimpijski z Londynu przygotowuje się do fascynująco zapowiadającej się walki z pragnącym wrócić na tron wagi ciężkiej Ukraińcem Władimirem Kliczką. Polak warunkami fizycznymi dominuje nawet nad takim gigantem, jak Joshua.

Za wyjątkiem niedawnego mistrza świata Tysona Fury'ego nie ma obecnie w szerokiej czołówce wagi ciężkiej pięściarza, który mógłby równać się gabarytami z Mariuszem Wachem. Pięściarz z Krakowa mierzy 202 cm wzrostu, a podczas ostatniej wygranej walki z Erkanem Teperem ważył ponad 117 kg.

Reklama

Inna sprawa, że warunki fizyczne Wacha bledną przy mocarnej posturze Joshuy, który wygląda jak modelowy atleta. Już na pierwszy rzut oka widać różnicę w wyglądzie obręczy barkowej, którą Brytyjczyk rozbudował do monstrualnych rozmiarów. To nieprzeceniony atut, zwłaszcza w kategorii ciężkiej, gdzie ciosy ważą tony i w ten sposób można wydatnie zwiększyć możliwości przyjęcia potężnego uderzenia rywala.

Faworyzowanemu Joshule humor najwidoczniej dopisuje, bo wspólne zdjęcie z Wachem opatrzył opisem, który zaczerpnął z kultowego filmu Rocky. Siebie nazwał Jamesem "Clubberem" Langiem, fikcyjnym bokserem z filmu Rocky III, granym przez charakterystycznego aktora, obwieszonego złotem Mr. T. Z kolei Wacha, na zasadzie podobieństwa, nazwał sowieckim bohaterem kolejnej części filmu, granym przez szwedzkiego aktora Dolpha Lundgrena - Ivanem Drago.

Niewykluczone, że po zakończeniu sparingów w Wielkiej Brytanii Wach ruszy dalej w świat, bo chciałby przenieść swoją karierę do Stanów Zjednoczonych.

Hitowa walka Joshua - Kliczko o pasy federacji WBA i IBF wagi ciężkiej odbędzie się 29 kwietnia na Wembley w Londynie.

AG

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje