Mike Tyson otwiera ranczo z hodowlą marihuany

Były mistrz wagi ciężkiej Mike Tyson zamierza otworzyć w Kalifornii ranczo, na którym będzie prowadzona legalna hodowla marihuany.

Od 1 stycznia 2018 roku, decyzją wyborców z listopada 2016, sprzedaż marihuany do rekreacyjnego użytku jest legalna na terenie największego stanu w USA. Były pięściarz ma nadzieję, że zarobi na tym interesie. Jego "Tyson Ranch" będzie zajmować 40 akrów w California City, mieście położonym na północ od Los Angeles. Połowa terenu przeznaczona będzie pod uprawy, a hodowcy będą mieli "maksymalną kontrolę nad swoim środowiskiem". Poza tym na ranczu znajdzie się Tyson Cultivation School, w której plantatorzy będą mogli poznać tajniki hodowli.

Reklama

W nowej inicjatywie pomagają Tysonowi dwaj partnerzy biznesowi, Robert Hickman i Jay Strommen. Słynny bokser ma też poparcie Jennifer Wood - burmistrz zamieszkiwanego przez ok. 14 tys. ludzi California City.

Tyson od dawna jest zwolennikiem marihuany, stosowanej tak do rekreacyjnych, jak i medycznych celów. To właśnie z powodu obecności w jego organizmie marihuany walka pomiędzy Tysonem a Andrzejem Gołotą, do której doszło w 2000 roku, została uznana za nieodbytą.

Dowiedz się więcej na temat: Mike Tyson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje