Patryk Szymański pokonał na punkty Richarda Gutierreza

Patryk Szymański (15-0, 9 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Kolumbijczyka Richarda Gutierreza (28-17-1, 17 KO) w zakontraktowanym na 10 rund pojedynku bokserskim w wadze junior średniej. W walce wieczoru na gali w Chicago Andrzej Fonfara pokonał Nathana Cleverly'ego.

To miał być najtrudniejszy pojedynek w karierze Patryka Szymańskiego (15-0, 9 KO) i prawdopodobnie taki był. Polak zwyciężył, jednak Richard Gutierrez (28-17-1, 17 KO) postawił mu trochę wyżej poprzeczkę niż dotychczasowi rywale.

Reklama

Młody i obiecujący Polak kontrolował walkę w dystansie. Kolumbijczyk polował na jedno, nokautujące uderzenie, lecz Patryk przepuszczał te ciosy, bądź zbierał je na szczelną gardę. Starał się boksować z daleka, ale nie bał się czasem pójść na wymianę. Generalnie cały czas kontrolował sytuację, o czym najlepiej świadczy punktacja - 98:92 i dwukrotnie 100:90. Kto teraz?

Poziom rywali miał wzrastać z każdym kolejnym występie. Dotąd tak było, więc za kilkanaście tygodni zobaczymy pięściarza z Konina zapewne z kimś jeszcze mocniejszym niż Gutierrez.

Dowiedz się więcej na temat: Patryk Szymański

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje