Rafał Jackiewicz przegrał z Bethuelem Ushoną w Namibii

Rafał Jackiewicz (48-16-2, 22 KO) był bardzo blisko osiągnięcia celu, ale zabrakło trochę szczęścia. Polak przegrał w Namibii z Bethuelem Ushoną (35-5-1, 9 KO).

- Rywal jest do pokonania, a na koniec kariery zdobędę jeszcze pas - mówił przed wylotem wojownik z Mińska Mazowieckiego.

Reklama

Stawką pojedynku był wakujący tytuł mistrza świata organizacji WBF w wadze półśredniej.

Rafał już w pierwszej rundzie miał przeciwnika na deskach, lecz nie potrafił dokończyć dzieła zniszczenia. Miejscowy ulubieniec pozbierał się i wygrał na punkty.

- Nie było przekrętu - uważa obiektywnie Robert Złotkowski, szkoleniowiec Jackiewicza.

Dowiedz się więcej na temat: Rafał Jackiewicz | boks

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje