Shields: McGregor sprawi kłopoty Mayweatherowi jr

Ronnie Shields, szkoleniowiec Artura Szpilki, po raz kolejny podkreśla, że debiutujący w zawodowym boksie gwiazdor MMA Conor McGregor może sprawić kłopoty Floydowi Mayweatherowi jr. (49-0, 26 KO).

- Sęk w tym, że nikt nigdy nie widział McGregora w ringu bokserskim. Wiemy, że jest puncherem, mańkutem i walczy w nietypowy sposób, sądzę więc, że nie będzie to dla Mayweathera tak łatwa walka, jak niektórzy myślą - powiedział Shields.

Reklama

- Popatrzcie na pojedynek Pacquiao - Horn. Nigdy wcześniej Horna nie widziałem, ale jak już go zobaczyłem, to mówiłem ludziom, że jest dwa razy większy niż Pacquiao, niewygodnie boksuje i wyprowadza nietypowe ciosy, a poza tym idzie do przodu. Mówiłem, że sprawi Pacquiao duże problemy. I co? I wygrał, bo Pacquiao nie potrafił go rozgryźć - zaznaczył amerykański trener.

- Floyd nie jest zawodnikiem, który nokautuje rywali, ale potrafi coś, co potrafi niewielu zawodników - wie, jak złamać rywala. Nie sądzę, aby ta walka potrwała tylko dwie czy trzy rundy. Myślę, że Floyd będzie bić ciosami prostymi na tułów i spróbuje osłabić korpus. McGregor będzie jednak zagrożeniem ze względu na swoją siłę. Dobrze, że Floyd jest pięściarzem defensywnym, dzięki temu będzie mógł kontrować wszystkie ciosy McGregora. Sądzę, że z początku będzie to twarda walka, ale później Floyd zastopuje McGregora - powiedział Shields.

Pojedynek Mayweather jr - McGregor odbędzie się 26 sierpnia w Las Vegas.

Dowiedz się więcej na temat: Floyd Mayweather | Conor McGregor | Ronnie Shields

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje