• 1 .Bayern Monachium (78 pkt.)
  • 2 .Schalke 04 Gelsenkirchen (56 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (54 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (51 pkt.)
  • 5 .TSG Hoffenheim (49 pkt.)
  • 6 .RB Lipsk (47 pkt.)
  • 7 .Eintracht Frankfurt (46 pkt.)
  • 8 .Borussia M' Gladbach (43 pkt.)

Bayern Monachium - FC Koeln 1-0. Gol Roberta Lewandowskiego

Robert Lewandowski strzelił gola dla Bayernu Monachium na wagę zwycięstwa w meczu z FC Koeln 1-0 w 16. kolejce Bundesligi. W zespole z Kolonii grał Paweł Olkowski.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Ekipa "Lewego" umocniła się na pozycji lidera, bo dotychczasowy wicelider RB Lipsk tylko zremisował 1-1 z VfL Wolfsburg we wtorkowym meczu i ma siedem punktów straty do Bawarczyków. Na drugie miejsce awansowało Schalke. Ekipa z Gelsenkirchen wygrała Augsburgiem 3-2.

Piłkarze FC Koeln fatalnie rozpoczęli sezon - w 16 kolejkach wywalczyli tylko trzy punkty. Bayern od początku zdominował rywali. Bardzo bliski zdobycia gola w 12. minucie był Thomas Mueller, jednak trafił w bramkarza.

Po chwili groźnie strzelał Lewandowski, lecz i tym razem górą był Timo Horn. Polski napastnik szarpnął w 21. minucie, ale źle trafił w piłkę po indywidualnej akcji i futbolówka wysoko poszybowała nad poprzeczką. Już dwie minuty później "Lewy" oddał kolejny strzał - tym razem z półobrotu, ale kopnął za słabo.

Goście wyprowadzili groźną kontrę w 27. minucie i przed szansą stanął Milosz Jojić, jednak piłka po jego strzale odbiła się od pleców Davida Alaby i przeleciała nad bramką.

Ataki Bayernu nie przynosiły efektów. W 37. minucie doskonałe prostopadłe podanie od Niklasa Suelego dostał Thomas Mueller, jednak "główkował" w boczną siatkę.

Krótko po zmianie stron Bayern stanął przed szansą po akcji obrońców. Jerome Boateng dograł do Alaby, a ten spudłował z sześciu metrów. W 51. minucie stuprocentowej okazji nie wykorzystał "Lewy" - z trzech metrów "główkował" nad poprzeczką!

Fani na Allianz-Arenie długo czekali na gola, ale było warto, bo akcja była kapitalna. Prostopadłą piłkę w pole karne wrzucił Boateng, a Mueller głową zgrał ją do "Lewego". Zagranie pomocnika Bayernu było niesamowite, bo stał tyłem do kolegi. Mimo tego podał z chirurgiczną precyzją. Polski snajper nie mógł zmarnować takiej okazji.

To już 53. gol Lewandowskiego w 53. meczu w 2017 roku. Tyle samo w czołowych ligach Europy ma tylko Lionel Messi z Barcelony, ale on rozegrał 62 spotkania.

Pięć minut później Lewandowski mierzył z wolnego, jednak trafił w mur. Spudłował też po chwili dobijając strzał Kingsleya Comana, po którym piłka odbiła się od poprzeczki. Znacznie bliżej zdobycia drugiego gola był w 77. minucie, ale i tym razem nie trafił w bramkę.

Na przełomie 85. i 86. minuty znakomitymi interwencjami błysnęli obaj bramkarze. Najpierw Horn obronił uderzenie Jamesa z dystansu, a po chwili Bayern uratował Tom Starke broniąc strzał Lukasa Kluentera w sytuacji sam na sam.

Mirosz

Bayern Monachium - 1. FC Koeln 1-0 (0-0)

1-0 Robert Lewandowski (60. z podania Muellera)

Zobacz raport meczowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje