• 1 .Bayern Monachium (12 pkt.)
  • 2 .Hertha Berlin (10 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (8 pkt.)
  • 4 .Werder Brema (8 pkt.)
  • 5 .1. FSV Mainz 05 (7 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (7 pkt.)
  • 7 .Borussia M' Gladbach (7 pkt.)
  • 8 .1. FC Nuernberg (5 pkt.)

Borussia Dortmund – Eintracht Frankfurt 3-1. Piszczek z małym minusem

Piłkarze Borussii Dortmund pokonali Eintracht Frankfurt 3-1 (1-0) w spotkaniu 3. kolejki Bundesligi. Bramkę w swoim debiucie zdobył wypożyczony z Barcelony Paco Alcacer. Cały mecz rozegrał Łukasz Piszczek. Polak był aktywny w ofensywie, ale raz źle wybił piłkę i goście przeprowadzili akcję, po której strzelili gola na 1-1.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

W poprzedniej kolejce Borussia zremisowała na wyjeździe z Hannoverem 0-0, natomiast Eintracht przegrał u siebie z Werderem Brema 1-2. Dlatego nie dziwi, że faworytem piątkowego meczu byli zajmujące 4. miejsce w tabeli gospodarzy. W podstawowym składzie BVB nie zabrakło Łukasza Piszczka, który wyszedł na prawej stronie defensywy w czteroosobowym bloku obronnym. Co ciekawe na ławce Borussii usiedli Paco Alcacer i Axel Witsel, a na środku ataku zagrał Maximilian Philip.

Pierwsza połowa spotkania nie zachwyciła. Lepszym zespołem była Borussia, ale gra toczyła się głównie w środkowej strefie, gdzie obie strony walczyły o piłkę. Nie brakowało fauli, przez co żaden z zespołów nie mógł złapać właściwego rytmu i miał kłopoty ze stworzeniem składnej akcji.

Jednak to goście jako pierwsi zagrozili bramce Borussii, gdy Filip Kostić oddał mocny strzał z linii pola karnego, ale Roman Buerki nie miał problemów ze skuteczną interwencją. Chwilę później szansę dla gospodarzy zmarnował Maximilian Philipp, który nie zdołał wykorzystać dobrego dośrodkowania Łukasza Piszczka i uderzył nad poprzeczką.

Kibice klubu z Zagłębia Ruhry doczekali się bramki w 36. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki dopadł Abdou Diallo, który najpierw uderzył głową, a po chwili popisał się skuteczną dobitką z najbliższej odległości. Wynikiem 1-0 zakończyła się również pierwsza odsłona.

W drugich 45 minutach mecz się ożywił. Wszystko dzięki piłkarzom Eintrachtu, coraz śmielej poczynającym sobie na połowie rywali. Efekt? Wyrównujące trafienie w 68. minucie. Wówczas Piszczek chciał wybić piłkę z dala od własnej bramki, ale futbolówka szybko padła łupem gości, którzy przeprowadzili kontrę, wykorzystali błąd Marcela Schmelzera i z kilku metrów trafili do siatki. Autorem gola był Sebastien Haller.

Radość przyjezdnych nie trwała długo. Podrażniona Borussia ponownie ukąsiła. Tym razem Piszczek rozpoczął akcję, po której bramkę w 72. minucie zdobył Marius Wolf. Niemiec popisał się precyzyjnym uderzeniem po ziemi, a asystę zanotował rezerwowy Jadon Sancho.

W końcówce gospodarze przycisnęli, a ich zaangażowanie zostało nagrodzone. Ponownie bardzo dobrą akcję przeprowadził Sancho, który odegrał do debiutującego w barwach BVB Paco Alcacera (wszedł w 67. minucie), a były piłkarz Barcelony popisał się potężnym strzałem niemal z narożnika pola karnego.

Zasłużone zwycięstwo Borussii Dortmund.

Borussia Dortmund – Eintracht Frankfurt 3-1 (1-0)

Bramki:

1-0 Diallo (36.)

1-1 Haller (68.)

2-1 Wolf (72.)

3-1 Alcacer (88.)

Zobacz raport meczowy

po

Dowiedz się więcej na temat: Borussia Dortmund | Łukasz Piszczek | Eintracht Frankfurt

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL