• 1 .1. FC Nuernberg (0 pkt.)
  • 2 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 4 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 6 .Borussia M' Gladbach (0 pkt.)
  • 7 .Eintracht Frankfurt (0 pkt.)
  • 8 .FC Augsburg (0 pkt.)

Borussia Dortmund - Eintracht Frankfurt 4-1. Asysta Piszczka

Borussia Dortmund wygrała z Eintrachtem Frankfurt 4-1 w meczu 16. kolejki Bundesligi. Goście przez całą drugą połowę grali w dziesięciu. As BVB Pierre-Emerick Aubameyang strzelił kolejnego gola i ucieka Robertowi Lewandowskiemu w klasyfikacji najlepszych strzelców. Asystę przy bramce na 4-1 zaliczył Łukasz Piszczek.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz oraz tabelę

Reklama

W podstawowym składzie Borussii znalazł się reprezentant Polski - Łukasz Piszczek.

Zaczęło się sensacyjnie - piłkarze z Frankfurtu wyprowadzili kontrę i po strzale Alexandra Meiera zza pola karnego objęli prowadzenie.

Już dwie minuty później Pierre-Emerick Aubameyang trafił do siatki, ale ze spalonego i sędzia nie uznał gola. Gabończyk miał spory udział w wyrównującym trafieniu Henricha Mchitarjana. W 24. minucie Mats Hummels kapitalnym prostopadłym podaniem rozmontował defensywę Eintrachtu, Aubameyang odegrał piłkę przed pustą bramkę do Mchitarjana i Ormianin dopełnił formalności.

W końcówce pierwszej połowy trener Borussii Thomas Tuchel musiał zdjąć z boiska kontuzjowanego Marco Reusa.

Jeszcze zanim sędzia odgwizdał koniec pierwszej części, Slobodan Medojević nieodpowiedzialnie sfaulował w polu karnym Gonzala Castra. Nie dość, że sprokurował rzut karny dla rywali, to jeszcze wyleciał z boiska, bo arbiter ukarał go drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką. Aubameyang stanął przed szansą na zdobycie 18. gola w rozgrywkach, ale z 11 metrów nie trafił w bramkę!

Gabończyk strzelił jednak gola po przerwie. Borussia zdominowała rywali i w 57. minucie po koronkowej akcji objęła prowadzenie. Cztery minuty później na 3-1 podwyższył Hummels.

Po chwili kibice BVB przecierali oczy ze zdumienia, gdy Castro do spółki z Mchitarjanem zmarnowali dwie stuprocentowe okazje w jednej akcji.

W 86. minucie z prawego skrzydła świetnie dośrodkował Łukasz Piszczek, a Adrian Ramos dostawił nogę i z pięciu metrów pokonał bramkarza. Arbiter uznał gola, choć nie powinien, bo kolumbijski piłkarz był na spalonym.

Borussia Dortmund - Eintracht Frankfurt 4-1 (1-1)

Zobacz raport meczowy NA ŻYWO

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje