• 1 .Bayern Monachium (12 pkt.)
  • 2 .Hertha Berlin (10 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (8 pkt.)
  • 4 .Werder Brema (8 pkt.)
  • 5 .VfL Wolfsburg (7 pkt.)
  • 6 .Borussia M' Gladbach (7 pkt.)
  • 7 .1. FSV Mainz 05 (7 pkt.)
  • 8 .1. FC Nuernberg (5 pkt.)

Borussia Dortmund - Hannover 1-0. Fenomenalny gol Batshuayiego

Piłkarze z Dortmundu kilka dni temu niespodziewanie odpadli z Ligi Europy. Ich pogromcami w walce o ćwierćfinał okazali się zawodnicy z Salzburga. W niedzielę w 27. kolejce Bundesligi Borussia na własnej murawie wymęczyła wygraną 1-0 nad Hannoverem 96. W pierwszej połowie przepiękną bramkę dla gospodarzy zdobył Michy Batshuayi. Całe spotkanie rozegrał Łukasz Piszczek.

Zobacz szczegóły z Bundesligi!

Reklama

Pod koniec października gracze „Die Roten” na AWD-Arena Hanower pokonali Borussię 4-2. To był chyba ich najlepszy występ w sezonie. Ostatnio drużynie prowadzonej przez Andre Breitenreitera wybitnie się nie wiedzie. Hannover 96 przegrał trzy poprzednie spotkania ligowe, a bez zwycięstwa pozostaje od ponad miesiąca. Zespół spadł na 13. pozycję w tabeli.

Trudno było się zatem spodziewać, że w niedzielę uda im się wywieźć z Dortmundu choćby punkt. Borussia w czwartek odpadła z rozgrywek Ligi Europy i może się skupić tylko na walce w Bundeslidze. Szanse na mistrzostwo są tylko teoretyczne, ale drugie miejsce jest jak najbardziej realne.

Na Signal Iduna Park kibice nie oglądali wybitnego widowiska, ale zobaczyli gola, który jeszcze długo będzie komentowany.

Gospodarze od początku przeważali, ale widać było, że do najlepszej formy sporo im brakuje. Na bramkę ekipy z Hanoweru często sunęły ataki miejscowych, ale przeważnie kończyły się stratą, albo zbyt słabym strzałem.

W drużynie z Dortmundu od kilku tygodni jest jednak Michy Batshuayi. 24-letni napastnik trafił do zespołu z Signal Iduna Park z Chelsea, gdzie był tylko rezerwowym.

Od pierwszego występu w drużynie z Zagłębia Ruhry pokazał, że będzie świetnym następcą Pierre’a Emericka Aubameyanga. Gabończyk zimą odszedł bowiem do Arsenalu.

Batshuayi już w debiucie strzelił dwa gole w starciu z FC Koeln. W niedzielę ponownie pokazał klasę. W 24. minucie w genialny sposób wykorzystał dośrodkowanie Andre Schurrlego z rzutu rożnego. Belgijski zawodnik wyprzedził jednego z obrońców gości i piętą prawej stopy świetnie kopnął w stronę bramki przyjezdnych. Philipp Tschauner nie mógł nic zrobić.

Dla nowego ulubieńca trybun to było to szóste trafienie w ósmym występie w Bundeslidze. W Dortmundzie już myślą o jego zatrzymaniu, ale z tym może być problem. Belg jest wypożyczony tylko do końca sezonu i to bez opcji pierwokupu.

Goście byli zdeterminowali i walczyli do samego końca o zmianę niekorzystnego wyniku. W 80. minucie ekipa z Hanoweru za sprawą Juliana Korba zdobyła bramkę, ale sędzia zobaczył pozycję spaloną. W samej końcówce dobrą szansę na siódmego gola w Bundeslidze zmarnował Batshuayi.

Łukasz Piszczek zagrał pełnie 90 minut. Prawy obrońca BVB kilkukrotnie w swoim stylu włączył się w akcje ofensywne. Miał sporo dobrych podań, ale także nie ustrzegł się błędów w obronie.

Po tym zwycięstwie drużyna prowadzona przez Stoegera utrzymała trzecią pozycję w Bundeslidze. Ma na koncie 48 punktów i do prowadzącego Bayernu traci 18 „oczek”.

Srogi

Dowiedz się więcej na temat: Michy Batshuayi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje