• 1 .Borussia Dortmund (17 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (14 pkt.)
  • 3 .Borussia M' Gladbach (14 pkt.)
  • 4 .Werder Brema (14 pkt.)
  • 5 .Hertha Berlin (14 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (13 pkt.)
  • 7 .Bayern Monachium (13 pkt.)
  • 8 .1. FSV Mainz 05 (9 pkt.)

Bundesliga: Borussia Dortmund - FSV Mainz 4-2

Walcząca o wicemistrzostwo Niemiec Borussia Dortmund wygrała 4-2 z FSV Mainz w 31. kolejce Bundesligi. Swoją 101. bramkę dla BVB zdobył współlider listy strzelców ligi niemieckiej Robert Lewandowski. Trafienie zaliczył także Łukasz Piszczek.

Już w trzeciej minucie spotkania Marco Reus wykonywał rzut wolny z 25 metrów. Bramkarz gości Loris Karius nie miał szans zdążyć do uderzonej nad murem piłki, ale ta trafiła w słupek.

Reklama

Trzy minuty później Borussia już prowadziła, chociaż po kontrowersyjnej bramce. Milosz Jojić strzelił zza pola karnego, a odbita od ręki Olivera Kircha piłka zmyliła bramkarz Mainz i wpadła do bramki. Goście mocno protestowali, ale sędzia uznał, że gol był prawidłowy.

W 14. minucie zawodnicy gości wyrównali, również po rykoszecie. Zupełnie niepilnowany Shinji Okazaki uderzył z 20 metrów, a odbita od Matsa Hummelsa piłka zupełnie zmyliła Mitchella Langeraka.

Cztery minuty później Borussia znów objęła prowadzenie. Błyskawiczna kontra zakończyła się podaniem Henricha Mchitarjana do Lewandowskiego i celnym strzałem Polaka, który zdobył swoją 101. bramkę dla BVB.

W 36. minucie bliski podwyższenia był Reus, ale minimalnie chybił po podaniu z prawej strony Piszczka.

Krótko po przerwie Lewandowski mógł zdobyć swą drugą bramkę, ale z sześciu metrów trafił w rywala.

Odpowiedź gości była natychmiastowa, a błędy graczy Borussii zatrważające. Najpierw Kirch łatwo stracił piłkę na własnej połowie, a po chwili Nuri Sahin tak podawał do Langeraka, że piłkę przejął Okazaki i wpakował ją do bramki dortmundczyków.

Riposta BVB była natychmiastowa i to z udziałem Polaka. Reus wrzucił piłkę z rzutu wolnego, a Piszczek przedłużył jej lot głową, trafiając od słupka do bramki gości.

W kolejnych minutach szczęścia nie miał Lewandowski. Najpierw padł w polu karnym po starciu z rywalem, ale sędzia nie dopatrzył się faulu. Po chwili Polak przegrał akcję sam na sam z bramkarzem, a potem strzałem głową trafił wprost w ręce golkipera.

Po znakomitym podaniu od Reusa "Lewy" minął Kariusa i z ostrego kąta uderzył na bramkę, ale piłkę odbił ręką wracający Niko Bunger. Gracz gości obejrzał czerwoną kartkę, a Reus z karnego ustalił wynik meczu na 4-2.


Borussia walczy o wicemistrzostwo, a po sobotniej wygranej odskoczyła na sześć punktów Schalke 04 Gelsenkirchen, które swój mecz wyjazdowy z VfB Stuttgart rozegra w niedzielę. Podopieczni Juergena Kloppa zapewnili sobie już udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.

Lewandowski z 18 bramkami jest liderem listy strzelców Bundesligi wspólnie z Mariem Mandżukiciem z Bayernu Monachium. Właśnie Chorwat ustalił wynik meczu w Brunszwiku, gdzie Eintracht przegrał 0-2 z Bayernem. Pierwszą bramkę dla Bawarczyków zdobył Claudio Pizarro.

Werder Brema bez Ludovica Obraniaka pokonał 3-1 TSG Hoffenheim z Eugenem Polanskim. SC Freiburg wygrał 4-2 z Borussią Moenchengladbach. FC Augsburg zremisował 0-0 z Herthą Berlin. Nie grał Arkadiusz Milik.

Borussia Dortmund - FSV Mainz 4-2. Raport meczowy

Bundesliga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje