• 1 .Bayern Monachium (84 pkt.)
  • 2 .Schalke 04 Gelsenkirchen (63 pkt.)
  • 3 .TSG Hoffenheim (55 pkt.)
  • 4 .Borussia Dortmund (55 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (55 pkt.)
  • 6 .RB Lipsk (53 pkt.)
  • 7 .VfB Stuttgart (51 pkt.)
  • 8 .Eintracht Frankfurt (49 pkt.)

Hannover 96 kpi z Bayernu Monachium po porażce z Realem Madryt

Bayern Monachium przegrał z Realem Madryt 1-2 w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów, a działacze Hannover 96 wykorzystali to, aby wbić szpilę niemieckiemu gigantowi i odpłacić się tym samym za przykre słowa szefa FBC - Ulego Hoenessa.

Zobacz szczegóły z Bundesligi

Reklama

Bayern pokonał w miniony weekend Hannover 96 na wyjeździe 3-0, a z kolei gwiazdy Realu Madryt odpoczywały, bo ich ligowy mecz z Sevillą został przełożony na 9 maja. Rywale walczyli w sobotę z Barceloną w finale Pucharu Króla (przegrali 0-5).

Po meczu Bayernu dziennikarze zapytali szefa Bayernu - Ulego Hoenessa, czy przerwa w rozgrywkach nie będzie faworyzować Realu? Hoeness butnie odpowiedział: - My też podejdziemy do meczu po przerwie. Dzisiaj mieliśmy przerwę.

W klubie z Hanoweru odebrano wypowiedź Hoenessa jednoznacznie jako okazanie braku szacunku. Gdy Bayern przegrał pierwszy mecz z Realem o finał Ligi Mistrzów, hanowerski klub zamieścił na Twitterze uszczypliwy komentarz: "Och, och, kochany Bayernie, "przerwa" chyba nie okazała się najlepsza...".

Klub z Dolnej Saksonii życzył jednak powodzenia mistrzowie Niemiec w rewanżu, który 1 maja rozegrany zostanie w Madrycie.

Dowiedz się więcej na temat: Hannover 96 | Bayern Monachium | Real Madryt | uli hoeness

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje