• 1 .Borussia Dortmund (17 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (14 pkt.)
  • 3 .Borussia M' Gladbach (14 pkt.)
  • 4 .Werder Brema (14 pkt.)
  • 5 .Hertha Berlin (14 pkt.)
  • 6 .Bayern Monachium (13 pkt.)
  • 7 .Eintracht Frankfurt (10 pkt.)
  • 8 .1. FSV Mainz 05 (9 pkt.)

Wpadka trenera Bayernu Monachium. Pomylił Davida Alabę z Davidem Abrahamem

"Żenujące" - tak wpadkę trenera Bayernu Monachium Niko Kovacza skomentowały austriackie media. Chorwat miał na myśli Davida Alabę, a wymienił Davida Abrahama, który był jego piłkarzem w poprzednim klubie.

Kovacz nie miał powodów do radości po wtorkowym meczu piątej kolejki Bundesligi, w którym jego zespół tylko zremisował na Allianz-Arenie z Augsburgiem 1-1. Mistrzowie Niemiec nie utrzymali prowadzenia i po raz pierwszy w sezonie stracili punkty.

Reklama

Chorwacki trener rotuje składem i we wtorek miał zamiar dać odpocząć m.in. Robertowi Lewandowskiemu i Davidowi Alabie. O ile "Lewy" nie pojawił się na murawie, o tyle austriacki obrońca wszedł na boisko po przerwie, zmieniając Leona Goretzkę. Kovacz zdecydował się na eksperyment i ustawił Goretzkę na pozycji bocznego obrońcy, jednak bez powodzenia. Na drugą połowę Niemiec już nie wyszedł z powodu kontuzji kostki.

Trener Bayernu bronił go jednak po meczu i przekonywał, że nie zawiódł jego oczekiwań. Popełnił jednak przy tym bolesną wpadkę.

- Oczywiście nie można zastąpić Davida Abrahama w stosunku jeden do jednego na pozycji - powiedział.

Chodziło mu oczywiście o Alabę, jednego z najbardziej cenionych obrońców świata, tymczasem wymienił 32-letniego Abrahama, z którym pracował, gdy był trenerem Eintrachtu Frankfurt.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Bundesligi

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Niko Kovacz | David Alaba | David Abraham | Bayern Monachium

Reklama

Reklama

Reklama