F1: Lewis Hamilton wytłumaczył się z awarii w bolidzie

Kwalifikacje do Grand Prix Niemiec zakończyły się fatalnie dla Lewisa Hamiltona. W jego samochodzie doszło do awarii hydrauliki, przez co nie wystartował w Q2. Przed usterką Brytyjczyk aż trzykrotnie przejechał po „tarkach”, raz wybiło go w powietrze. Mimo tego, czterokrotny mistrz świata uważa, że usterka nastąpiła wcześniej i dlatego wypadł poza tor.

Od samego początku Lewis Hamilton nie spisywał się dobrze podczas pierwszej części kwalifikacji do Grand Prix Niemiec. Brytyjczyk aż trzykrotnie wypadał poza tor i przejeżdżał po tarkach. Ostatnia taka „wycieczka” zakończyła się awarią hydrauliki. Czterokrotny mistrz świata od razu otrzymał polecenie zatrzymania samochodu, wolał jednak doturlać się do alei serwisowej. W końcu, po ostrzeżeniu, że może uszkodzić jednostkę napędową, zatrzymał się. To był dla niego koniec walki w kwalifikacjach.

Reklama

Dlaczego doszło do usterki? Błędy Hamiltona i przejazdy po tarkach najprawdopodobniej doprowadziły do pęknięcia i wycieku płynu. Brytyjczyk ma jednak inne zdanie. – Tarki nie były przyczyną, przecież przejeżdżałem po nich na każdym okrążeniu. Do awarii doszło jeszcze przed wjazdem na nie – stwierdził kierowca Mercedesa.

- Czy zdołam tak wrócić, jak po kraksie na Silverstone? Nie na tym torze. Hockenheim to jedno z najgorszych miejsc do wyprzedzania, ale postaram się osiągnąć jak najwięcej – dodał Hamilton.

Odmienne zdanie w kwestii awarii miał szef Mercedesa Toto Wolff: - Kiedy samochód podbiło na tarce, to doszło do jakiegoś uszkodzenia i zaczął wyciekać płyn hydrauliczny. Myślę, że to było przyczyną, ale poczekamy na powrót samochodu. Wtedy będziemy pewni – wyjaśnił Wolff.

Z powodu awarii w Q1 Lewis Hamilton zajął ostatecznie 14. miejsce w kwalifikacjach. Możliwe jednak, że w jego samochodzie dojdzie do wymiany kilku części, przez co zostanie cofnięty na dalszą pozycję. Kwalifikacje wygrał lider mistrzostw Sebastian Vettel (Ferrari). Kolega Hamiltona z Mercedesa Valtteri Bottas zajął drugą lokatę. Podium uzupełnił Fin Kimi Raikkonen (Ferrari).

Dowiedz się więcej na temat: Lewis Hamilton | GP niemiec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje