F1: Niki Lauda wraca do zdrowia po przeszczepie

Niki Lauda, trzykrotny mistrz świata Formuły 1 i dyrektor sportowy Mercedes GP, wraca do zdrowia po przeszczepie płuca. Lekarze twierdzą, że wkrótce opuści intensywną terapię. W padoku F1 nie pojawi się jednak w roku 2018, musi wrócić do pełni zdrowia.


69-letni Austriak nabawił się problemów ze zdrowiem podczas wiosennego urlopu na Ibizie. Zrazu wydawało się, że złapał grypę, ale jego stan wciąż się pogarszał i latem musiał przejść przeszczep płuca w jednej z wiedeńskich klinik. Ikona F1 długo przebywała w stanie śpiączki i wracała do zdrowia, ale rokowania zdaniem lekarzy są coraz lepsze.

Wkrótce Niki Lauda, trzykrotny mistrz świata Formuły 1, a obecnie dyrektor sportowy Mercedes GP, ma opuścić intensywną terapię, a być może w ogóle szpital. Do zdrowia i pełni sił będzie dochodził w domu. Operacja udała się, a lekarze nie mają wątpliwości, że wszystko zmierza w jak najlepszym kierunku.

Laudę czekają teraz tygodnie rehabilitacji i powrotu do sprawności, o powrocie do padoku F1 w tym sezonie nie ma mowy. Dyrektor Mercedesa będzie mógł wrócić do obowiązków dopiero w 2019 roku. 

Dowiedz się więcej na temat: niki lauda | F1 | mercedes gp

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje