Formuła 1. Lowe: To od Strolla zależy, czy będzie lepszy

Zaledwie 19-letni zawodnik z Kanady będzie w nowym sezonie Formuły 1 pierwszym kierowcą ekipy Williamsa. Przed Lance’m Strollem poważne wyzwanie. - Teraz jest na kompletnie innym poziomie niż 12 miesięcy temu. Jest młody, ale bardzo dojrzały – uważa dyrektor zespołu Paddy Lowe.

W cyklu 2017 partnerem Strolla w drużynie był doświadczony i utytułowany Brazylijczyk Felipe Massa. Teraz to młody Kanadyjczyk będzie głównym ogniwem zespołu. Drugim kierowcą jest Rosjanin Siergiej Sirotkin. Funkcję pomocniczą w teamie pełni Robert Kubica. Polak odpowiada przede wszystkim za testy samochodów.

Reklama

W poprzednim sezonie Stroll debiutował w Formule 1. Mimo niezbyt mocnego auta był w stanie wywalczyć nawet jedno podium. Teraz dla młodego kierowcy rok, w który ma być liderem brytyjskiego zespołu.

- Powinniśmy pamiętać, że on ma 19 lat. Jest bardzo młody, ale jednocześnie niezwykle dojrzały, jak na swój wiek. Teraz jest na kompletnie innym poziomie niż 12 miesięcy temu. Sądzę, że zobaczymy to od razu w tym, jak będzie spisywał się w pierwszych wyścigach – powiedział dyrektor techniczny Williamsa Paddy Lowe.

- Teraz on będzie startował w zupełnie inne sytuacji. Jego partnerem nie będzie już Massa, ale Sirotkin. To sprawi, że wszyscy będą inaczej na niego patrzyli. Felipe miał znakomity wpływ na Lance’a, ale trzeba rozwijać się także samemu i nie patrzyć na innych. To naprawdę interesująca zmiana. Jestem zaintrygowany tym, jak to zadziała. Siergiej na pewno nie jest dla Strolla takim punktem odniesienia jak Massa, ale to daje mu dodatkową szansę. Na pewno on nie może myśleć, że jego celem jest spisywanie się tak, jak Brazylijczyk. Teraz jego zadaniem jest to, aby z każdym kolejnym dniem był lepszym kierowcą. Jestem przekonany, że to jest możliwe – dodawał Lowe.

Sezon F1 startuje w następny weekend w Australii.

Dowiedz się więcej na temat: Lance Stroll

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje